Pokonała Kowalczyk dzięki zdjęciom tygrysa
Główna rywalka Justyny Kowalczyk, Marit Bjoergen, zdradziła, że przed igrzyskami w Vancouver korzystała ze wsparcia psychologa. - Częścią terapii było codzienne oglądanie zdjęć tygrysów, a nawet zasypianie z widokiem tego zwierzęcia przed oczami - zdradziła. Wcześniej głośno było o stosowaniu przez 3-krotną złotą medalistkę leków na astmę.
Marit Bjoergen była wielką gwiazdą igrzysk w Vancouver - zdobyła aż 5 medali: 3 złote i po jednym srebrnym i brązowym. Żaden inny reprezentant Norwegii nawet nie zbliżył się do tego osiągnięcia.
Justyna była tego dnia po prostu lepsza. To była prawdziwa walka do końca, lecz to jej należało się to zwycięstwo i w pełni zasłużyła na swój złoty medal
Marit Bjoergen
Sypiając z tygrysem
W niedzielę biegaczka gościła w najpopularniejszym norweskim show telewizyjnym pt. "Pierwszy i ostatni" (razem z byłym... wiceprezydentem USA, Alem Gore). O astmie zawodniczka nie mówiła, ale okazało się, że leki rozszerzające płuca to niejedyny sekret jej sukcesów.
- Na początku sezonu nie mogłam się zupełnie odnaleźć. Czułam się niedowartościowana i słaba psychicznie. Szukałam tej prawdziwej Marit - opowiadała.
Co pozwoliło jej się odnaleźć? - Kiedy stan ten się przedłużał, otrzymałam pomoc psychologa i dopiero regularne sesje przywróciły mi siłę psychiczną i stanowczość. Częścią terapii było codzienne oglądanie zdjęć tygrysów, a nawet zasypianie z widokiem tego zwierzęcia przed oczami. Tuż przed wyjazdem do Vancouver zaczęłam się wreszcie czuć jak ryczący tygrys - tłumaczyła.
Justyna jest lepsza
O Justynie Kowalczyk wypowiadała się z szacunkiem. Przyznała, że podczas biegu na 30 km techniką klasyczną była po prostu za słaba, żeby wyprzedzić Polkę. - Bardzo chciałam, lecz kiedy Justyna Kowalczyk zaatakowała, nie dawałam rady. W pewnym momencie miałam już łzy w oczach i na ostatniej prostej zdałam sobie sprawę z tego, że Justyna była tego dnia po prostu lepsza. To była prawdziwa walka do końca, lecz to jej należało się to zwycięstwo i w pełni zasłużyła na swój złoty medal - powiedziała.
Tequila i kolczyki
A co robi multimedalistka w wolnych chwilach, gdy nie rywalizuje na trasach? - Jestem zupełnie normalną dziewczyną. Sport to tylko część życia. Poza sezonem lubię towarzyskie imprezy, a z drinków najbardziej tequilę. Śledzę trendy mody i jeszcze niedawno miałam nawet kolczyk w lewej brwi, lecz zlikwidowałam go po listach od kibiców, którzy uważali, że z tego powodu jestem zbyt powolna na nartach - zdradziła.
kcz/tr/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








