Piszczek rezygnuje z kadry
Współautor sukcesów mistrza Niemiec i najlepszy boczny obrońca Bundesligi rezygnuje z gry w reprezentacji narodowej. W zeszłym tygodniu Łukasz Piszczek został zdyskwalifikowany za korupcję na pół roku przez PZPN - i nie zamierza odwoływać się od kary. Oznacza to, że na 310 dni przed Euro 2012 kadra Smudy traci jeden ze swoich filarów. - Jeżeli trener będzie widział mnie w składzie po okresie zawieszenia, to będę do jego dyspozycji - napisał Piszczek.
Czy uważasz, że decyzja o zawieszeniu Piszczka była słuszna? Wyniki głosowania Oddanych głosów: 1094Sonda
Piłkarz zaznaczył, że nie czeka na uprawomocnienie się decyzji i od dziś do końca kary nie będzie uczestniczył w zgrupowaniach kadry narodowej. Jak podkreślił, poinformował już o tym selekcjonera Franciszka Smudę. "Jeżeli trener będzie widział mnie w składzie po okresie zawieszenia, to będę do Jego dyspozycji. To jest wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie i proszę o uszanowanie mojej decyzji" - dodał Piszczek.
W związku z decyzją Wydziału Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej, w wyniku której zostałem zawieszony w prawach zawodnika Reprezentacji Polski na okres sześciu miesięcy, informuję, że od niniejszej decyzji nie będę się odwoływał i zgodnie z moimi wcześniejszymi słowami dobrowolnie poddam się wymierzonej karze.
Nie czekając na uprawomocnienie się wyroku podjąłem decyzję, że od dziś aż do odbycia kary nie będę uczestniczył w zgrupowaniach kadry narodowej, o czym poinformowałem już Selekcjonera Franciszka Smudę. Jeżeli trener będzie widział mnie w składzie po okresie zawieszenia, to będę do Jego dyspozycji. To jest wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie i proszę o uszanowanie mojej decyzji.
Oświadczenie Łukasza Piszczka
PZPN zadowolony
- To bardzo mądra decyzja - ocenił postępowania Piszczka przewodniczący WD PZPN Artur Jędrych. W jego ocenie Piszczek wykazał się zrozumieniem dla sytuacji i "wagi swojego czynu". - Mam nadzieję, że podziała to też dydaktycznie na młodych ludzi, którzy mogą się znaleźć w podobnym jak on położeniu - dodał.
Jędrych wyjaśnił też, że kara jeszcze nie zaczęła płynąć. - Na najbliższym posiedzeniu, czyli w czwartek, prawdopodobnie członkowie WD podpiszą uzasadnienie decyzji w sprawie pana Piszczka i innych ukaranych przed tygodniem. Następnego dnia listem poleconym za potwierdzeniem odbioru zostanie ono wysłane na jego adres. Od daty odbioru ma dwa tygodnie na złożenie odwołania. Jeśli tego nie zrobi, rozpocznie się bieg kary - tłumaczył.
Nie zagra do lutego
W związku z tym może się okazać, że Piszczek nie zagra w spotkaniu, które polska reprezentacja ma rozegrać 29 lutego 2012 roku. To jedyny oficjalny termin UEFA w przyszłym roku przed rozpoczęciem bezpośrednich przygotowań do Mistrzostw Europy.
26-letni Piszczek rozegrał do tej pory 18 meczów w reprezentacji Polski. Debiutował w 2007 roku w spotkaniu z Estonią (4:0) za kadencji selekcjonera Leo Beenhakkera. Smuda powołuje go regularnie, a w jego zespole jest podstawowym prawym obrońcą i wystąpił w 12 spotkaniach. Był wśród powołanych na najbliższą towarzyską konfrontację z Gruzją (10 sierpnia w Lubinie).
Zapłacił, ale nie grał
Piszczek został ukarany za ustawienie wyniku meczu Zagłębia Lubin z Cracovią w 2006 roku. Padł wtedy bezbramkowy remis, co zapewniło graczom z Dolnego Śląska grę w europejskich pucharach.
Sprzedaż meczu mieli zaoferować piłkarze Cracovii, a na łapówkę 100 tys. zł złożyli się zawodnicy z Lubina. Wśród nich był Piszczek, który w samym spotkaniu jednak nie zagrał.
Mistrz zdziwiony
Piszczek od kilku lat robi karierę za Odrą. W ubiegłym sezonie występując regularnie w drużynie mistrza Niemiec zapracował na miano jednego z najlepszych obrońców Bundesligi. Borussia już wczoraj zapowiedziała, że nie wyciągnie wobec niego żadnych konsekwencji.
- Cenimy go jako wspaniałego i uczciwego człowieka, a do tego znakomitego piłkarza - zaznaczył rzecznik prasowy klubu z Dortmundu, Josef Schneck.
rs//matDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Areszt dla "Starucha" i 36 osób
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Polakiem jest od niedawna, ale czuje się nim od dziecka. Mowa o Damienie Perquisie, Francuzie polskiego pochodzenia, który wyrasta... czytaj dalej »
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Koniec przewidywań - we wtorek szesnastu finalistów polsko-ukraińskiego Euro 2012 podało ostateczne, 23-osobowe składy. Wielkich g... czytaj dalej »







