Olimpijka na dopingu. Trener narciarki: To szok!
W organizmie Kornelii Marek, narciarki biegowej biorącej udział w IO w Vancouver wykryto doping - poinformował Polski Komitet Olimpijski. Próbka A wykazała obecność niedozwolonego środka. Ani prezes PZN Apoloniusz Tajner, ani trener biegaczki, nie wiedzą o jaki środek chodzi, ale Eurosport podaje, że to EPO. - To szok! O niczym nie wiedziałem - powiedział opiekujący się biegaczką Wiesław Cempa.
Test przeprowadzono po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły 6. miejsce.
O pozytywnym wyniku badania próbki A poinformował MKOl. Zawodniczka poprosiła o zbadanie próbki "B", a test odbędzie się 12 marca w olimpijskim laboratorium antydopingowym w Richmond.
Tylko bark?
Kornelii Marek nie można wiązać ze sztabem trenerskim Justyny Kowalczyk - jej szkoleniowcem jest Wiesław Cempa z Nowego Sącza.
Ten w rozmowie z TVN24 przyznał, że o niczym nie wie. - Trudno cokolwiek komentować, to szok i zaskoczenie - powiedział. Dodał, że jego podopieczna nie brała w Vancouver żadnych leków. Jedyny problem z jej zdrowiem stanowił bolący bark - zastosowano wtedy rezonans magnetyczny.
Prezes PZN Apoloniusz Tajner przyznał, że związek wiedział o sprawie już wczoraj i od tego czasu wyjaśnia sprawę. - Niewiele mogę powiedzieć aż do otwarcia próbki B - zastrzegł. - Wynik w moczu zawodniczki był pozytywny, wykryto niedozwoloną substancję, - przyznał, ale nie powiedział, o jaki środek chodzi. - To bardzo przykra dla nas sytuacja - zakończył.
Śladami Rosjanki?
Najlepszym osiągnięciem indywidualnym Marek było 11. miejsce w biegu na 30 km techniką klasyczną. Dobrze spisała się również w sprincie drużynowym, w którym wspólnie z Sylwią Jaśkowiec zajęły dziewiąte miejsce.
To pierwszy przypadek dopingu na IO w Vancouver. Za stosowanie EPO zdyskwalifikowano niedawno na dwa lata rosyjską biegaczkę Julię Czepałową.
W 1988 roku, podczas IO w Calgary, na dopingu złapano hokeistę Jarosława Morawieckiego. Usprawiedliwiał się, że niedozwolony środek został dodany do jedzenia.
W 2008 roku na dopingu w Pekinie wpadł polski kajakarz Adam Seroczyński. Próbka B potwierdziła podejrzenia.
kcz/tr,iga/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








