Nurowski - "To był ktoś absolutnie niezastąpiony"
Piotr Nurowski leciał do Katynia z prezydentem, by oddać hołd pomordowanym olimpijczykom - zginął tragicznie. Zdaniem Roberta Korzeniowskiego to ogromna strata dla polskiego sportu. - To był zawodowy dyplomata i w końcu mieliśmy naprawdę świetnego przedstawiciela na świecie. Nasze państwo w tym wymiarze poniosło gigantyczną stratę - podkreślił olimpijczyk w TVN24.
Katastrofa samolotu, w której zginęło 96 osób wraz z prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim dotknęła wszystkich Polaków. - To wydarzenie bez precedensu w historii Polski, wielu już o tym mówiło. Ale spójrzmy teraz na to z punktu widzenia ruchu olimpijskiego, tego, co było tak bliskie Piotrowi Nurowskiemu - wskazywał Korzeniowski.
Niepowetowana strata
- Przede wszystkim my, jako olimpijczycy, straciliśmy takiego dobrego starszego brata. To nie był wielki pan prezes, który z jakiegoś piedestału, zza wielkiego biurka przyjmuje nas i załatwia bądź nie sprawy. To był ktoś, kto nam towarzyszył na co dzień - zaznaczył.
Zdaniem Korzeniowskiego, wielokrotnego mistrza olimpijskiego, Nurowski - jako prezes PKOl - był właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. - To była już druga kadencja Piotra. Za jego kadencji, Komitet Olimpijski zaszedł bardzo daleko. Jeśli chodzi o relacje międzynarodowe, był członkiem komitetu wykonawczego, europejskich komitetów olimpijskich, to był zawodowy dyplomata i w końcu mieliśmy naprawdę świetnego przedstawiciela na świecie - podkreślił.
Dodał, że środowisku sportowemu brakować będzie tragicznie zmarłego Piotra Nurowskiego. - Przede wszystkim nam olimpijczykom, bo nieważne, czy jest się aktualnie startującym zawodnikiem, czy olimpijczykiem sprzed 30 lat, takiego człowieka będzie bardzo brakować. To jest ktoś absolutnie niezastąpiony - powiedział Korzeniowski.
Sport jest filarem państwa
27 marca w siedzibie PKOl odbywało się wręczenie dyplomów i nagród dla polskich olimpijczyków, bohaterów igrzysk olimpijskich w Vancouver. - On był tam razem z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Ci dwaj ludzie bardzo cenili sobie sport, to jakie ma on znaczenie dla promocji polski - wspominał. I dodawał, że "sport był i jest takim integralnym filarem naszego państwa i nasze państwo w tym wymiarze poniosło gigantyczną stratę" - podkreślił Robert Korzeniowski.
- Teraz myślę o tym, co przeżywa najbliższa rodzina prezesa Nurowskiego. Znałem jego, znam członków jego rodziny, żonę Piotra Nurowskiego, której chciałbym złożyć najszczersze kondolencje, najgłębsze, jakie może złożyć jeden z jego przyjaciół - zakończył sportowiec.
Obowiązki tragicznie zmarłego prezesa PKOl Piotra Nurowskiego przejął pierwszy wiceprezes, a jednocześnie Prezes Związku Piłki Ręcznej, Andrzej Kraśnicki.
ktu/iga/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








