Norweski pocisk wskoczył na szczyt. Stoch piąty
Norweg Anders Bardal dwa razy wychodził z progu niczym pocisk i w pełni zasłużenie wygrał niedzielny konkurs w niemieckim Willingen. Na piątym miejscu zawody skończył Kamil Stoch, który ścigał Bardala w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na razie go nie dogoni, bo ten został liderem.
Willingen kojarzy się polskim kibicom przede wszystkim z pierwszymi sukcesami Adama Małysza, który na tej skoczni w 2001 r. jako pierwszy zawodnik w historii wylądował za granicą 150 metra na dużym obiekcie (151,5 m).
Polacy w sobotę w konkursie drużynowym byli daleko od tej formy, ale w niedzielę znowu chcieli walczyć o wysokie lokaty.
Japończyk najdalej
Jako pierwszy na belce z podopiecznych Łukasza Kruczka na belce pojawił się Tomasz Byrt. To był jego jedyny skok tego dnia - 122,5 metra dało mu 38. miejsce. Dalej, bo na 126. metr skoczył Krzysztof Miętus, ale odpadł zajmując 34. pozycję.
Awansowali za to Maciej Kot - 128,5 metra i 28. miejsce - i Piotr Żyła (131,5 metra i 21. miejsce). Lider biało-czerwonych, Kamil Stoch, nie zawiódł. Pofrunął na 139. metr i po pierwszej serii był czwarty, tracąc do trzeciego Romana Koudelki 6,7 punktu.
Najdalej poleciał Japończyk Daiki Ito - 149,5 metra - ale był drugi. Lepszą punktację uzyskał Norweg Andres Bardal, który skoczył 145,5 metra. Fatalnie wypadli liderzy reprezentacji Austrii. Kofler praktycznie spadł na bulę i zajął 45. miejsce. Schlierenzauer uzyskał tylko 131 metrów i był dziewiętnasty.
Stoch dalej, ale spadł
Wszyscy Polacy, po drugiej serii, obniżyli lub obronili swoje pozycje. Kot po locie na 130. metr utrzymał 28. pozycję, a Piotr Żyła osunął się na 26. pozycję (125 m). Stoch pofrunął dalej po 1. serii, ale 144 metry i tak spowodowały, że zajął 5. miejsce.
Prowadzenie, po fantastycznym skoku na 148. metr obronił prowadzenie i zepchnął słabych w niedzielę ze szczytu PŚ. Drugi był Koudelka, a trzeci Ito. Stocha wyprzedził jeszcze Słoweniec Peter Prevc.
1 Anders Bardal Norwegia 277,0 145,5 m/148 m
2 Roman Koudelka Czechy 270,3 147,5 m/146,5 m
3 Daiki Ito Japonia 264,4 149,5 m/144 m
4 Peter Prevc Słowenia 257,0 138 m/149 m
5 Kamil Stoch Polska 256,3 139 m/144 m
6 Taku Takeuchi Japonia 252,3 137,5 m/147,5 m
7 Richard Freitag Niemcy 251,2 140,5 m/144,5 m
8 Martin Koch Austria 246,3 139 m/147 m
9 Severin Freund Niemcy 244,5 140 m/146 m
10 Rune Velta Norwegia 239,2 138,5 m/139,5 m
26 Piotr Żyła Polska 204,7 131,5 m/125 m
28 Maciej Kot Polska 198,0 128 m/130 m
34 Krzysztof Miętus Polska 94,1 126 m
38 Tomasz Byrt Polska 91,9 122,5 mWyniki konkursu w Willingen
kcz, adso//bgr
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »






