Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Mucha się rozgrzała i pobiegła. I tak co miesiąc?

- Panie Darku, może pan pomoże pani minister w tej rozgrzewce? - zawołał do Dariusza Dziekanowskiego jeden z urzędników uczestniczących w organizacji dzisiejszego biegu wokół Stadionu Narodowego. Po rozruszaniu mięśni były piłkarz i minister sportu Joanna Mucha, ruszyli wokół areny otwarcia Euro 2012. To jednak dopiero początek - szefowa resortu sportu chce, by biegi odbywały się 12-go każdego miesiąca.

23 stycznia minister Mucha zapowiedziała, że Stadion Narodowy będzie gotowy zarówno na imprezę otwarcia. - Jestem absolutnie spokojna, że impreza otwarcia się odbędzie. Mogę się o to założyć, a jeśli przegram będę biegała dookoła stadionu lub Pałacu Kultury - oświadczyła wówczas.

Działalność Narodowego zainaugurował 29 stycznia koncert pod hasłem "Oto jestem", ale wczorajszy mecz o Superpuchar, który miał się odbyć na obiekcie, musiał zostać odwołany. Dlatego szefowa resortu sportu zdecydowała się pobiec dookoła stadionu.

- Proszę państwa, dzisiaj biegamy. Wokół Stadionu Narodowego i na stadionie - rozpoczęła od krótkiego przemówienia spotkanie z około 200 osobami, które zgromadziły się dziś pod obiektem.

Trawa wyższa

Mimo początkowych problemów ze zmobilizowaniem przybyłych osób do rozgrzewki i pytań dziennikarzy o sytuację związaną z odwołaniem meczu o Superpuchar Polski pozostawionych bez komentarza, Mucha nie straciła dobrego samopoczucia i poprosiła o "świętowanie" razem z nią.

Jej zdaniem bowiem "powinniśmy się cieszyć", że mamy Stadion Narodowy. - Mimo jego braków, mankamentów i różnych rzeczy, które być może mogłyby być lepsze - powiedziała. Jak dodała, ma nadzieję, że bieganie wokół stadionu stanie się nową tradycją i tego typu imprezy będą sie odbywały co miesiąc.

Wtórował jej były reprezentant kraju w piłce nożnej, Dariusz Dziekanowski, który zaapelował by "nie psuć sobie deseru" narzekając na problemy z dokończeniem stadionów w momencie, gdy już powstały i zaraz będą gotowe.

- W swojej długoletniej karierze nie miałem okazji grać na takim stadionie i myślę, że wszyscy czekamy na jego otwarcie - stwierdził, stojąc na zaimprowizowanym podeście. Kilka minut później zapaleni fani biegania ruszyli "truchtem" wokół głównej polskiej areny Euro, by potem pojawić się na samym stadionie i podziwiać jego murawę.

Ta - jak twierdzi minister sportu - podobno urosła 2 centymetry w ostatnich dniach.

adso/kcz

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje