Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Młodszy kolega poucza "Fabiana"

Foto: arsenal.com Wojciech Szczęsny (z lewej) skrytykował kolegów po fachu

Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Kiedyś Maciej Szczęsny szokował piłkarskie środowisko ciętym językiem, teraz pałeczkę przejął jego syn. 20-letni Wojciech Szczęsny włączył się do debaty o poziomie bramkarzy Arsenalu Londyn. - Brakuje im podstaw tego rzemiosła - powiedział, odnosząc się tym samym do ostatnich wpadek Łukasza Fabiańskiego. Sam Szczęsny jest wypożyczony przez Kanonierów do trzecioligowego Brentford.

Emirates Stadium wciąż żyje ostatnią porażką Arsenalu z Wigan Athletic. Kanonierzy przegrali 2:3 i pożegnali się z szansami na mistrzowski tytuł. Negatywnym bohaterem spotkania był Łukasz Fabiański, który wypuścił piłkę z rąk, a ta wpadła prosto pod nogi Titusa Bramble'a. Piłkarz Wigan skorzystał z prezentu.

Po meczu na głowę "Fabiana" wylano wiadro pomyj. Brytyjskie brukowce nazwały polskiego bramkarza "Flappyhandskim" (połączenie słów klapa i ręka). Suchej nitki na nim nie pozostawił również były gwiazdor Kanonierów Paul Merson. - Arsenal nigdy nic nie osiągnie, póki nie będzie miał przyzwoitego bramkarza - rzucił zawiedziony ostatnią wpadką.

Czego brakuje bramkarzom Arsenalu?

Brakuje im podstaw bramkarskiego rzemiosła.

Wojciech Szczęsny o kolegach

Teraz do debaty o poziomie golkiperów Arsenalu przyłączył się trzeci bramkarz londyńczyków, obecnie wypożyczony do trzecioligowego Brentford Wojciech Szczęsny. - Brakuje im podstaw tego rzemiosła - powiedział na łamach "Surrey Comet" nie tylko o Fabiańskim, ale też o numerze jeden Kanonierów między słupkami Manuelu Almunii.

Szczęsny jest przekonany, że po sezonie sytuacja ułoży się po jego myśli, wróci z wypożyczenia i to on zajmie miejsce w bramce drużyny prowadzonej przez Arsene'a Wengera. - Przyszedłem tutaj [do Brentford - red.], żeby to udowodnić. Dlatego mam nadzieję, że niektórzy ludzie, w tym Arsene Wenger, widzą mnie jako numer jeden w przyszłym sezonie - mówi odważnie Szczęsny, który w niedzielę skończył 20 lat.

twis/mtom/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje