Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Małysz został kierownikiem. "Osłodzili" mu Zakopane?

Foto: NSport Znowu pod skocznią

W mediach głośno było ostatnio o rzekomym konflikcie na linii Adam Małysz - Polski Związek Narciarski. Poszło o plotkę, że "Orzeł z Wisły" miał pełnić rolę honorowego przedskoczka podczas turnieju w Zakopanem. We wtorek PZN poinformował, że Małysz został kierownikiem polskiej kadry na mistrzostwa świata juniorów.

Przed powrotem Małysza z Dakaru polskie media obiegła informacja, że 4-krotny zdobywca Kryształowej Kuli pojawi się na styczniowych konkursach PŚ w Zakopanem. Miał znowu założyć narty i pokazowo skoczyć z Wielkiej Krokwi.

Już na Okęciu Małysz zdementował te doniesienia. Powiedział, że "nie chciałby robić za małpkę". - Prezes Tajner w ogóle ze mną nie porozmawiał, tylko ogłosił swoje pomysły w prasie i internecie. Kolejność powinna być odwrotna - dodawał potem.

Całkowita bzdura

- Z Adamem Małyszem wyszły jakieś przekłamania. Na konferencji przed Pucharem Świata zapytano mnie, czy przyjedzie Adam Małysz. Powiedziałem, że z tego co słyszałem, a wiedziałem to od kilku osób, które o tym mówiły, że podobno tak. Oczywiście przez jedną z gazet zostało dorobione, że Adam Małysz ma być przedskoczkiem, że ma już przygotowane narty i kombinezon, co było całkowitą bzdurą. Ktoś puścił plotkę, że ma być przedskoczkiem - tłumaczył prezes PZN w rozmowie OnetSport.

Wygląda na to, że sprawę wyjaśniono. - Adam wyraził zainteresowanie wyjazdem na mistrzostwa świata juniorów w Erzurum, a prezydium Polskiego Związku Narciarskiego uznało, że to świetny pomysł i Małysz na pewno doskonale sprawdzi się w roli kierownika polskiej ekipy. Bardzo się cieszymy, że Adam będzie w Turcji z młodymi zawodnikami. Mamy nadzieję, że tak duży autorytet podziała mobilizująco na całą ekipę - powiedział sekretarz generalny PZN Grzegorz Mikuła.

Po pięciu skoczków i kombinatorów

Polacy na MŚJ będą rywalizować w skokach i biegach narciarskich oraz kombinacji norweskiej.

Największe nadzieje medalowe PZN widzi w starcie skoczków. W ekipie prowadzonej przez trenera Roberta Mateję znaleźli się Aleksander Zniszczoł, Klemens Murańka, Tomasz Byrt, Bartłomiej Kłusek oraz Grzegorz Miętus.

W Turcji wystartuje też pięciu kombinatorów norweskich - Paweł Słowiok, Adam Cieślar, Andrzej Gąsienica, Stanisław Biela oraz Szczepan Kupczak. W biegach rywalizować będą Patrycja Wąchała, Marzena Maciulewicz, Paweł Klisz i Konrad Motor.

Mistrzostwa odbędą się w tureckim kurorcie Erzurum od 19 do 26 lutego.

kcz/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje