Małysz ma "moc w nogach" i "power na Vancouver!"
Adam Małysz trafił z formą. Tuż przed ślubowaniem olimpijskim przed igrzyskami w Vancouver "Orzeł z Wisły" zajął drugie miejsce w konkursie skoków w Klingenthal. - Mam moc w nogach. Wolfgang Loitzl powiedział do mnie: Adam, idzie power na Vancouver! - mówił szczęśliwy skoczek. - Stać mnie na to, by naprawdę dobrze skakać i rywalizować z najlepszymi - zapewnia polski mistrz. Oby faktycznie najlepsza forma przyszła na igrzyska. Te już za osiem dni.
Środowe skoki Adama Małysza sprawiły, że polskim fanom skoków znów na twarzach pojawiły się uśmiechy. Adam Małysz po raz drugi w tym sezonie, a pierwszy raz w tym roku stanął na podium. Był słabszy tylko od lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Simona Ammanna.
Jak wypadnie Adam Małysz w IO w Vancouver? Wyniki głosowania Oddanych głosów: 2354Sonda
Walka o czołówkę
- Po wczorajszej serii kwalifikacyjnej spodziewałem się, że mogę tu powalczyć o podium - komentował po zawodach w skijumping.pl Małysz. - Wczoraj miałem najwyższą notę w kwalifikacjach, przy bardzo porównywalnych warunkach wietrznych jak inni - mówił. Małyszowi tym razem pomógł... wiatr. - To był jeden z najbardziej sprawiedliwych konkursów sezonu, jeśli chodzi o wiatr. Została ustawiona bardzo niska belka startowa, a wszyscy wiedzą, że ja lubię, gdy są równe warunki i niski rozbieg - ocenił.
Z formy najlepszego polskiego skoczka zadowolony jest także trener kadry Łukasz Kruczek. - To na pewno dobry moment. Adam włączał się już do walki o lokaty w ścisłej czołówce od dłuższego czasu, ale cały czas bardzo niewiele brakowało mu do podium. Adam Małysz z trenerem Hannu Lepistoe postawili wszystko na igrzyska i to działa - komentował w "Przeglądzie Sportowym" Kruczek. - Adam jest zawodnikiem, który będzie walczył o czołowe lokaty - dodał.
"Małysz. Taki powinien być mistrz"
W samych superlatywach o polskim skoczku wypowiadają się także jego rywale. - Profesjonalista - skomentował krótko Janne Ahonen. - Nigdy nie widziałem, by niepoważnie podszedł do tego, co robi. Może, a nawet powinien być wzorem dla młodych zawodników. Jak chcą osiągać dobre wyniki, to powinni brać z niego przykład. Małysz - taki powinien być mistrz - powiedział.
Także najlepszy obecnie skoczek jest pełen uznania dla Małysza. - Adama nigdy nie można lekceważyć. Zawsze mam kłopot z określeniem, co tam mu w głowie gra. Niesamowite jest, że nawet jak mu nie idzie, nie załamuje się. Siada na belce i robi swoje - ocenił z kolei Simon Ammann. Lider Pucharu Świata uważa jednocześnie, że "Orzeł z Wisły" nie jest do końca normalnym człowiekiem. - Ktoś, kto skacze na nartach, musi mieć w sobie pierwiastek szaleństwa. A jak wielkim wariatem jest Małysz? O to chyba należy zapytać jego żony - zaśmiał się Szwajcar.
Idol od zawsze
Dla Gregora Schlierenzauera Małysz od dziecka był idolem. Marzył o tym, by choć raz móc znaleźć się obok niego. - Od kiedy pamiętam, Adam był kimś, kogo podziwiałem. Jako mały chłopiec, który dopiero zaczynał skakać i nie myślał o tym, że kiedyś będzie startował na zawodach Pucharu Świata, chciałem być taki jak Polak. Wydawał mi się człowiekiem niezwykle otwartym, ale i wiedzącym czego chce, a co najważniejsze, jak do tego dojść. Nie pomyliłem się - powiedział "Schlieri". Austriak dodał przy tym, że Małysza nie można rozgryźć. - Jest opanowany w każdym elemencie i przy każdej sytuacji. Chciałbym mieć choć trochę takiego spokoju w sobie - dodał.
Czym jeszcze "Orzeł z Wisły" zasłużył sobie, by być jego idolem? - Ripostą. Ma ostry dowcip, a ja taki uwielbiam. Czasami przez cały czas, jak siedzimy w domku na górze i czekamy na swoją kolej oddania skoku, potrafi się nie odezwać. Gdy jednak coś powie, jednym słowem potrafi skomentować sytuację i rozładować atmosferę - ocenił austriacki skoczek.
Niebezpieczny uśmiech
W samych superlatywach wypowiada się o czterokrotnym zdobywcy Kryształowej Kuli także Andreas Kofler. - To jeden z najsympatyczniejszych zawodników wśród skoczków. Jeszcze nie widziałem go w złym humorze. Gdy patrzę na niego z boku, zawsze mi się wydaje, że to ostoja spokoju. Nie wiem, co musiałoby się stać, by wyprowadzić go z równowagi. Nawet jak czasami przesuwają nam rozbieg, wiatr szaleje, my nie wiemy co będzie, wydaje się, że to wszystko dzieje się jakby obok niego. Nic do niego nie dociera, siada na belce i bez znaczenia, jakie są warunki, po prostu wykonuje swoją pracę - ocenił Kofler.
- A najbardziej niebezpieczny jest, gdy się uśmiecha. Wtedy wiem, że może daleko skoczyć - dodał Simon Ammann. Oby w Vancouver uśmiechał się jak najczęściej. Skoczkowie rywalizację na igrzyskach olimpijskich rozpoczną jeszcze przed ceremonią otwarcia. Kwalifikacje do konkursu na normalnej skoczni zaplanowano na 12 lutego na godz. 19.00 czasu polskiego.
ktu//kdjDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Frank Lampard, który znalazł się w 23-osobowej kadrze Anglii na piłkarskie mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie doznał w środ... czytaj dalej »
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »








