Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

ŁKS żegna się z Ekstraklasą

Komisja Odwoławcza ds. Licencji PZPN podtrzymała swoją wcześniejszą decyzję i nie przyznała licencji na grę ŁKS-owi Łódź. W lidze utrzymała się Arka Gdynia, a Cracovia zagra w barażach. - Decyzja jest ostateczna i nie ulegnie zmianie - zapewnia przewodniczący Komisji Zbigniew Lewicki.

28 maja komisja podjęła decyzję o nieprzyznaniu ŁKS-owi licencji na grę w przyszłym sezonie Ekstraklasy. Pozostałe kluby, które nie były pewne swojej przyszłości, czyli Arka Gdynia, Polonia Warszawa, Cracovia i Piast Gliwice - dostały licencje.

Koniec zamieszania?

Spowodowało to wielkie zamieszanie w końcowej tabeli najwyższej klasy rozgrywkowej. Zagadką pozostawało, który z zespołów został zdegradowany. Według większości mediów i kibiców - Górnik Zabrze i Cracovia. Internetowa strona Ekstraklasy SA mówiła co innego - ostatnie miejsce zajmuje ŁKS Łódź, który decyzją komisji ligi został zdegradowany za niespełnienie wymogów licencyjnych. W czwartek komisja podtrzymała swoją decyzję.

- Druzgocąca była opinia biegłego rewidenta Edwarda Tomczyka dotycząca stanu finansowego spółki ŁKS - poinformował przewodniczący Komisji Zbigniew Lewicki uzasadniając decyzję. - Poza tym nie wpłynęły w terminie wiarygodne dokumenty, które przekonałyby komisję, że ŁKS będzie mógł bez kłopotów uczestniczyć w rozgrywkach ekstraklasy - argumentuje.

Wszystko za późno

Przez ostatnie dni działacze ŁKS-u robili wszystko, żeby zmienić decyzję komisji. Do PZPN trafiły brakujące dokumenty - głównie dotyczące budżetu, potwierdzone umowami z potencjalnymi sponsorami. Wiceprezydent miasta wysłał także list informujący o rozpoczęciu wkrótce budowy nowego stadionu.

- Wysłuchaliśmy panów Tomasza Kłosa i Grzegorz Klejmana (menedżer i właściciel ŁKS - przyp. red.), zapewniali, że będzie lepiej, ale to wszystko za późno - wyjaśnił szef Komisji Odwoławczej ds. Licencji PZPN.

Będą jeszcze walczyć?

Z jego opinią nie zgodzili się przedstawiciele łódzkiej drużyny. - Podejmiemy wszelkie możliwe i dopuszczalne działania prawne - powiedział Dariusz Cychol, doradca prezesa ŁKS Romana Gałuszki, który odniósł się również do kondycji finansowej spółki. - Jest znacznie lepsza niż mogłoby to wynikać z opinii biegłego - dodał.

Ze spadkiem ŁKS nie mógł pogodzić się wielokrotny reprezentant Polski, były zawodnik tego klubu, a obecnie jego menedżer Tomasz Kłos. - Nie biorę najgorszego scenariusza pod uwagę. Pod względem prawnym jesteśmy przygotowani na grę w ekstraklasie. Sportowo też należy nam się miejsce w najwyższej lidze - stwierdził. ŁKS Łódź przysługuje odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie 30 dni od daty otrzymania uzasadnienia komisji.

Jak twierdzi Lewicki, "zgodnie z przepisami licencyjnymi decyzja jest ostateczna i nie ulegnie zmianie". Brak licencji dla ŁKS oznacza, że łódzki zespół zostanie przeniesiony na ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy. Oprócz niego, najwyższą klasę rozgrywkową bezpośrednio opuści Górnik Zabrze, a w barażach zagra Cracovia. Arka Gdynia, zgodnie z czwartkową decyzją komisji, zapewniła sobie utrzymanie.

kcz//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje