Listkiewicz: Malutka, żółta kartka dla Muchy
Minister sportu powinna otrzymać za dotychczasowe działania malutką, żółtą kartkę - uważa były prezes PZPN Michał Listkiewicz. - Chyba w jej otoczeniu zabrakło osób, które by powiedziały, co w danym momencie robić - powiedział w TVN24. W efekcie - jak zastrzegł - zawiodło m.in. przygotowanie imprez na Stadionie Narodowym.
Listkiewicz mówiąc, iż przyznałby minister sportu "malutką, żółtą kartkę", zastrzegł, iż jest to pierwsza żółta kartka. I - w jego opinii - nie ma powodów, by Mucha się przejmowała. - Nie ma zawodnika - nawet najczyściej grającego - który by nie dostał żółtej kartki. Niech się więc pani minister specjalnie nie przejmuje. Tym bardziej, że myślę, iż parę dobrych rzeczy jeszcze zrobi - stwierdził Listkiewicz.
Przypomniał, że miał przyjemność poznać minister na losowaniu grup na Euro 2012 w Kijowie. - Jest to osoba pełna entuzjazmu, doskonale wyedukowana, świetnie kontaktująca się z ludźmi. Ale chyba w jej otoczeniu zabrakło osób, które by powiedziały, co w danym momencie robić - stwierdził były szef PZPN.
Tak było - w jego opinii - w przypadku Stadionu Narodowego (impreza otwarcia odbyła się z poślizgiem, nie doszło do meczu o Superpuchar). Jego zdaniem, to, że nie odbędzie się tam planowany mecz o Superpuchar Polski można było przewidzieć. Dlatego oficjalne oddanie stadionu do użytku powinno być przełożone na później.
- Planowanie imprez chyba tutaj zawiodło. Najpierw oddaje się coś do użytku na sto procent, a potem się planuje imprezy. Gdyby w grudniu podjęto decyzję, że mecz jest w Gdańsku, czy w innym mieście, to nikt by nie robił problemu. Byłoby cicho o Stadionie Narodowym i spokojnie by go kończono - powiedział Listkiewicz.
Fajnie, że pani minister pobiegła, ale się zastanawiam, czy jeśli będzie poślizg w budowie filharmonii czy opery, to czy minister kultury zaśpiewa operowym głosem na otarcie łez
listkiewicz
"Nie ma przymusu bycia ministrem"
Były prezes PZPN nie wykazał entuzjazmu w stosunku do niedzielnego biegu Muchy wokół Stadionu Narodowego (minister zakładała się, że nie będzie poślizgu w związku z oddaniem obiektu do użytku, i zaplanowane imprezy się odbędą, w przypadku przegranej miała pobiec dookoła stadionu).
- Fajnie, że pani minister pobiegła, ale się zastanawiam, czy jeśli będzie poślizg w budowie filharmonii lub opery, to minister kultury zaśpiewa operowym głosem na otarcie łez - stwierdził Listkiewicz.
Zastrzegł, że nie za wszystko, co kiepsko idzie w sporcie, minister odpowiada osobiście, choć za wszystko jest krytykowany. - Ale oczywiście nie ma przymusu bycia ministrem - dodał Listkiewicz.
mac/iga/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
- Co to było, Dick? - pyta w środę holenderskiego selekcjonera reprezentacji Rosji Dicka Advocaata dziennik "Sowietskij Sport... czytaj dalej »
EURO 2012. 25 jubilatów
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
Pół roku cieszył się wolnością Piotr S., ps. Staruch. Lidera kibiców warszawskiej Legii aresztowano pod zarzutem handlu narkotykam... czytaj dalej »
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »






