Lech za słaby na Moskwę
Piękna bramka Semira Stilica to było za mało, by pokonać świetnie grające CSKA Moskwa. Gospodarze zasłużenie wygrali z poznaniakami 2:1. Lech grał słabo szczególnie w pierwszej połowie, a indywidualne błędy jego obrońców bezlitośnie wykorzystali Rosjanie. Najpierw w 31 minucie gola zdobył Dzagojew, a tuż przed przerwą drugiego dołożył Żirkow.
Nie sprawdziły się obietnice piłkarzy Lecha, którzy zapowiadali walkę do upadłego i zwycięstwo w Moskwie. Podopieczni Franciszka Smudy dzisiejszym meczem wstydu sobie nie przynieśli, ale z pewnością zagrali poniżej swoich możliwości. Gospodarze natomiast nie grali może porywająco, ale zdołali absolutnie zdominować środek pola i stworzyć sobie kilka dogodnych sytuacji.
Wyrównany początek spotkania dawał nadzieję kibicom Lecha. Rosjanie szybko jednak zaczęli przeważać. Po dwudziestu minutach gracze CSKA wykonywali już szósty rzut rożny, a Lech do tego czasu nie dośrodkowywał z narożnika boiska ani razu. Podobnie wyglądała przewaga w posiadaniu piłki 65 do 35 procent. W 31 minucie Rosjanie udokumentowali przygniatającą przewagę bramką Dzagojewa. Błąd popełnił Arboleda, który dał się ograć Vagnerowi Love, ten podał do partnera z ataku i Turina musiał wyciągać piłkę z siatki.
Szybko strzelona bramka nie obudziła Lechitów, a Rosjanie poczynali sobie jeszcze śmielej. Efektem była bramka strzelona przez Żirkowa tuż przed przerwą. Piłkarze Lecha schodzili do szatni ze świadomością, że meczu w Moskwie z pewnością już nie wygrają. Drugą połowę Lechici zaczęli niemrawo i tylko szczęściu i bramkarzowi zawdzięczają, że nie stracili w niej kolejnych bramek. Trener Smuda zmienił aktywnego Peszkę na dużo gorszego Bandrowskiego, który stwarzał dla swoich kolegów nie mniejsze zagrozenie niż gracze CSKA.
Dopiero piękna bramka strzelona z rzutu wolnego przez Semira Stilica dała Lechowi nadzieję. Przez ostatnie pół godziny podopieczni Smudy za wszelką cenę starali się wyrównać. Parę razy byli blisko, ale ostatecznie nie udało się zdobyć upragnionego gola i mecz skończył się porażką. Tym samym CSKA zapewniło sobie awans do kolejnej rundy, Lech kolejnych punktów poszuka za tydzień w meczu z Deportivo.
CSKA Moskwa - Lech Poznań 2:1 (2:0)
Bramki: Ałan Dżagojew (31), Jurij Żirkow (45+1) - Semir Stilić (66-wolny).
Żółte kartki: Jurij Żirkow, Vagner Love (CSKA); Manuel Arboleda (Lech Poznań).
Sędzia: Duarte Nuno Pereira Gomes (Portugalia).
Widzów: 15 000.
CSKA: Igor Akinfiejew - Aleksiej Bierezucki, Wasilij Bierezucki, Serhiej Ignaszewicz, Anton Grigoriew (70-Elvir Rahimić) - Milos Krasić, Paweł Mamajew, Deividas Semberas, Jurij Żirkow - Ałan Dżagojew (83-Erkin Caner), Vagner Love.
Lech: Ivan Turina - Grzegorz Wojtkowiak, Zlatko Tanevski, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević - Sławomir Peszko (46-Tomasz Bandorwski), Semir Stilić, Dimitrije Injac, Jakub Wilk - Robert Lewandowski, Hernan Rengifo.
RELACJA MINUTA PO MINUCIE
Koniec meczu
90 min. Stilic uderza z rzutu wolnego z 40 metrów, piłka odbita rykoszetem i z trudem broni Afkinfiejew
89 min. Lewandowski przedziera się przez pole karne i... wyjeżdża za linię końcową boiska.
88 min. Erkin uderza 10 metrów, ale bardzo słabo i łapie Turina.
87 min. Znów Stilic uderza z rzutu wolnego, ale tym razem niedokładnie.
84 min. Zmiana w drużynie CSKA, Dzagojewa zmienia Erkin.
78 min. Kapitalna interwencja Turiny po strzale Ignaszewicza.
77 min. Arboleda również ukarany żółtą kartką.
75 min. Vagner Love odeopchnął Arboledę i dostał żółtą kartkę.
74 min. Dobra akcja Lecha. Lewandowski strzela z prawie zerowego konta, ale broni Afkinfiejew.
70 min. Rachimic zmienia Grigoriewa.
66 min. GOL! Bramka kontaktowa dla Lecha. Stilic trafia bezpośrednio z rzutu wolnego.
65 min. Szybki kontratak Lecha, ale Lewandowski niedokładnie podaje do Rengifo i Lech traci piłkę.
61 min. Stilic uderza z dystansu, broni Afkinfiejew dobija Wilk, ale bez szans na gola.
60 min. Piękna akcja CSKA, ale tym razem z dobrej strony pokazali się defensorzy Lecha.
57 min. Krasic uderza mocno z 20 metrów, ale bardzo niecelnie.
56 min. Żirkow marnuje świetną sytuacje do podwyższenia.
53 min. Świetna akcja Lecha pociągną prawą stronę Wilk podał do Rengifo, ale ten nawet nie trafił w bramkę.
52 min. Znów beznadziejnie Bandrowski, sytuacje tym razem ratuje Djurdjević. Jeśli Bandrowski dalej będzie tak grał to Smuda posadzi go znowu na Ławkę.
51 min. Wilk na spalonym.
50 min. Rengifo uderza mocno z 25 metrów, ale piłka mija bramkę CSKA.
47 min Fatalny początek Bandrowskiego - podaje w polu karnym do... Krasica. Gdzie on miał oczy? Ratuje sytuację Arboleda.
46 min. Zmiana w Lechu, Bandrowski za Peszkę
Koniec pierwszej połowy
45 min + 1. 2:0 dla CSKA! Znów błąd defensywy Lecha. Tanevski nie zdążył za Żirkowem, sytuację próbował ratować Turina, ale Rosjanin pokonał go z najbliższej odległości.
45 min. Krasic poturbował Djurdjevića, ale kartki nie dostał.
44 min. Vagner Love w 100 procentowej sytuacji główkuje nad bramka Turiny.
41 min. Rzut rożny dla Lecha. Stilic wprost na głowę Arboledy, ten uderza ale wprost w ręce Akinfiejewa.
39 min. Świetna kontra Rosjan, ale Dzagojew myli się minimalnie i nie trafia w opuszczoną przez Turinę bramkę.
38 min. Stilic do Peszko, ten wbiega w pole karne CSKA i w ostatniej chwili Akinfiejew wybija mu piłkę spod nóg.
Przewaga gospodarzy powiększa się z minuty na minutę. CSKA ma prawie 65 procent posiadania piłki.
31 min. Błąd Arboledy, Dzagojew mocno po ziemi i gol dla CSKA!
30 min. Żirkow ukarany żółtą kartką za faul na Peszko.
29 min. Arboleda wygrywa kolejny pojedynek z Love.
27 min. Faulowany Wojtkowiak i wolny dla Lecha z przed pola narożnika karnego CSKA. Peszko w lewy dolny róg i bramkarz CSKA łapie bez problemu.
26 min. Znów świetnie Arboleda, kontra Lecha i pierwszy rzut rożny dla Polaków.
24 min. Szósty rożny dla CSKA i znów wyjaśnia Arboleda.
24 min. Krasic powstrzymany przed polem karnym.
21 min. Turina świetnie broni uderzenie Krasica.
20 min. Powstrzymany Żirkow i trzeci rożny dla CSKA. Lechici wybijają piłkę.
19 min. Love na spalonym.
19 min. Rożny dla Rosjan, Lech wychodzi z kontrą i Robert Lewandowski traci piłkę.
18 min. Tanevski wybija dośrodkowanie Żirkowa.
16 min. Love pada w polu karnym po interwencji Arboledy, ale interwencja była czysta i sędzia każe grać dalej.
14 min. Lewandowski w ostatniej chwili traci piłkę, było blisko.
12 min. Dzagojew odpowiada strzałem z dystansu, ale za lekko i piłkę pewnie łapie Turina.
10 min Stilic z dystansu, ale niecelnie.
9 min. Stilic z rzutu wolnego wrzuca piłkę w pole karne, jednak rosjanie wyjaśniają sytuację.
8 min. Peszko mocno uderza z 20 metrów, ale piłka mija prawy słupek brami strzezonej przez Akinfiejewa.
7 min. Kolejna dobra akcja CSKA, znów powstrzymany w ostatniej chwili najlepszy strzelec CSKA, Vagner Love.
4 min. Ładna akcja Lecha. Stilic i Lewandowski wymieniają piłke, prostopadłe podanie, ale Rengifo nie dochodzi do piłki.
3 min. Arboleda powstrzymuje w polu karnym Vagnera Love
1 min. Rożny dla CSKA, dośrodkowanie i Berezucki minimalnie nad poprzeczką.
Ma mogących pomieścić 80 tyś Łużnikach zaledwie 10 tyś kibiców, w tym około 300 fanów poznaniaków.
Jak wypadnie Lech Poznań w Pucharze UEFA? Wyniki głosowania Oddanych głosów: 3297Sonda
Dylemat "Franza"
Pytany o taktykę na czwartkowe spotkanie Franciszek Smuda twierdzi, że większych zmian w stylu gry Kolejorza nie przewiduje. - Lech zagra takim samym ustawieniem, jak w meczu z Cracovią (Kolejorz wygrał 1:0 - tvn24.pl) - zapewnia Smuda.
- Zastanawiam się tylko, czy wystawić Tomasza Bandrowskiego, czy Sławomira Peszkę. Peszko byłby chyba lepszy na Żyrkowa, a Bandrowski zbyt często niecelnie podaje. A na tej nawierzchni (na Łużnikach położona jest sztuczna trawa) niecelne podania to śmiertelne zagrożenie dla Lecha - dodaje "Franz". Wybrał Peszkę, a swój zespół ustawił bardzo ofensywnie - z dwoma napastnikami. Obok Hermana Rengifo zagra Robert Lewandowski.
Składy:
Lech - Turina - Djurdjević, Arboleda, Wojtkowiak, Tanevski - Injać, Stilić, Wilk, Peszko - Lewandowski, Rengifo
CSKA - Akinfiejew - V. Berezucki, A. Berezucki, Ignaszewicz, Grigoriew - Krasić, Mamajew, Samberas, Żirkow - Dzagojew, Love
jaś/elDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






