Łatwiej wygrać w totka, niż umoczyć Latę
Grzegorz Lato jest pewny swojej uczciwości i w radiu RMF FM odpiera wszystkie zarzuty - nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek w cokolwiek mnie zamieszał czy posądził - stwierdził. - Jeśli są takie dowody, to już powiedziałem kiedyś wprost: "Do prokuratury, proszę, natychmiast". Okazuje się, że do dnia dzisiejszego zarzutów nie ma. Jest to niemożliwością - mówił w RMF FM prezes PZPN Grzegorz Lato.
Grzegorz Lato od tygodnia jest nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Decyzja delegatów PZPN była szeroko komentowana w mediach, głównie z negatywnym wydźwiękiem. "Wygrał beton", "Lato prezesem, czyli w PZPN-ie bez zmian" - czytaliśmy w gazetach. Niezbyt zadowolony z wyborów wydawał się być także minister sportu Mirosław Drzewiecki. Głównie z tego powodu, że wielu - także minister - wytyka Grzegorzowi Lacie "szemraną przeszłość".
"Z Mirosławem jesteśmy na Ty"
- Znamy się od lat z panem Drzewieckim. Jesteśmy zresztą na ty. Dobrze pan minister wie, że nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek w cokolwiek mnie zamieszał czy posądził - dementuje jednak plotki Grzegorz Lato. -
Jeśli są takie dowody, to już powiedziałem kiedyś wprost: "Do prokuratury, proszę, natychmiast" - irytuje się zarzutami nowy prezes PZPN. - Okazuje się, że do dnia dzisiejszego zarzutów nie ma. Jest to niemożliwością - twierdzi. - Łatwiej w totka wygrać, niż mnie w coś umoczyć - twierdzi w wywiadzie dla RMF FM.Nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek w cokolwiek mnie zamieszał czy posądził. (...)Jest to niemożliwością. Łatwiej w totka wygrać, niż mnie w coś umoczyć
Grzegorz Lato
Prezes PZPN usprawiedliwia też... zarzuty ministra sportu. - Myślę że to nie minister, a prasa i nagonka z racji tego, że część miała swojego kandydata - ocenia rzekomo negatywną opinię Drzewieckiego o wyborach. - Jestem po rozmowach z panem ministrem, doszliśmy do pewnego wspólnego celu, porozumienia. Bardzo szanuję pana ministra - przypomniał Grzegorz Lato.
Były piłkarz, a teraz prezes największego związku sportowego w Polsce mówił o sobie nieskromnie, że jest "najwłaściwszym człowiekiem na najwłaściwszym miejscu". Czy dalej tak o sobie uważa? - Nikt nie jest idealny. Ja sobie z tego zdaję sprawę i ja sam siebie nie będę oceniał - twierdzi po kilkunastu dniach urzędowania. - Od tego są dziennikarze. Myślę, że niektórzy mnie chyba nie docenili. W związku z powyższym, poczekajmy trochę i wtedy mnie ocenicie - poprosił dziennikarzy Lato.
"Przestańmy szukać sensacji"
Odnosząc się do sugestii, że wybory na nowego prezesa PZPN odbyły się niezgodnie z prawem, Lato stwierdził, że są to jedynie "sensacyjne doniesienia, które nie mają żadnego wydźwięku prawnego". - Do dnia dzisiejszego nikt nie oprotestował wyborów. W związku z powyższym, nie szukajmy sensacji tylko weźmy się do pracy - zaapelował Lato. - A gdyby jednak wybory powtórzono, pan wystartuje ponownie? - spytał dziennikarz RMF FM. - Na pewno tak - odparł nowy prezes.
Na początku swojego urzędowania Grzegorz Lato palnął gafę - Jak Ukraina nie zdąży z Euro, zorganizujemy je z Niemcami - powiedział zaraz po wyborze na prezesa PZPN Lato. Wielu wytykało mu później tę gafę, rozdzwonili się Ukraińcy z wyrzutami, a Grzegorz Lato musiał się gęsto tłumaczyć. - Nie rozważam możliwości, że Ukraina nie zorganizuje Euro - mówi teraz. - Euro dostaliśmy my i Ukraina, więc w związku z powyższym, po raz kolejny powiem – mistrzostwa 2012 odbędą się na Ukrainie i w Polsce. Albo odwrotnie, w Polsce i Ukrainie - twierdzi w RMF.
ktu ramDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






