Latem koniec Laty?
Kto myślał, że przed nowy prezesem PZPN Grzegorzem Latą rysuje się spokojna, czteroletnia kadencja, ten się grubo mylił. Lato nie wytrzyma na stołku szefa związku nawet pół roku, bo PZPN czekają nowe wybory - prognozuje "Polska". Zdaniem gazety, rząd, który nie jest zadowolony z łagodnej postawy szefa PZPN wobec podejrzanych o korupcję w polskim futbolu, opowie się za zmianą szefa związku.
O najbliższej przyszłości Grzegorza Laty na stanowisku prezesa PZPN może zadecydować zjazd statutowy zaplanowany na 24 stycznia. Jeśli związkowi delegaci na zjeździe nie wystąpią z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego zjazdu wyborczego, to zrobi to kurator - uważa "Polska". Zdaniem gazety, do ponownego wprowadzenie kuratora na Miodową jest bardzo blisko.Światełka w tunelu nie widać.
Jerzy Koziński, szef Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej
Łagodna postawa władz PZPN nie spotkała się z aprobatą prokuratury i rządu, który liczył po październikowej zmianie warty na szczycie władz polskiego futbolu na poprawę wizerunku związku. Tymczasem jest zupełnie inaczej - coraz szersze kręgi zatacza śledztwo w sprawie afery korupcyjnej w polskim futbolu i niebawem można spodziewać się kolejnych aktów oskarżenia.
Dwa kroki do odwołania Laty
- Światełka w tunelu nie widać - twierdzi nawet Jerzy Koziński, szef Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, a potwierdzeniem tego ma być postawa związku wobec członka PZPN Henryka Klocka, zamieszanego w korupcyjny proceder. Wprawdzie Klockowi prokuratura postawiła siedem zarzutów korupcyjnych, to jednak ze strony PZPN nie spotkała go kara - został przez związek jedynie zawieszony.
Jak pisze "Polska", wkrótce może dojść do dwóch zdarzeń, które mogą zadecydować o odwołaniu związkowych władz.
Pierwsze może nastąpić już 16 stycznia, kiedy sąd w Szczecinie będzie rozstrzygał, czy wybory delegatów na październikowy zjazd PZPN w Zachodniopomorskim ZPN przeprowadzony został zgodnie ze statutem. Niekorzystny dla PZPN werdykt może - zdaniem gazety - zakończyć się unieważnieniem wyboru Laty na szefa związku.
Kolejne - to możliwość wykluczenia spośród 18-osobowego zarządu 1/3 składu, a więc 6 członków. Dwóch z nich, Henryk Klocek i Ryszard Adamus już nie uczestnicy w obradach zarządu, a - jak twierdzi gazeta - w kolejce są następni. Mogą być wykluczeni za korupcyjny proceder. Takie sześcioosobowe grono może zostać szybko uzupełnione.
twis ramDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






