Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Kwaśniewski nie zajmie się olimpijczykami. Na razie

Foto: TVN24 Kwaśniewski na razie nie zamierza zostać szefem Polskiego Komitetu Olimpijskiego

Aleksander Kwaśniewski oświadczył dziś, że nie planuje zostać szefem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Były prezydent - mówiąc, że "nie ma rozmów", "nie ma tematu" i że dwa razy do jednej rzeki się nie wchodzi" - dodał jednak, że jest skłonny zastanowić się nad taką propozycją (o ile się pojawi). O tym, że były prezydent ma objąć to stanowisko, poinformowała wczoraj "Rzeczpospolita". Aleksander Kwaśniewski był już prezesem PKOl-u w latach 1987-91.

"Rzeczpospolita" - podając informację o możliwym objęciu przez Aleksandra Kwaśniewskiego stanowiska szefa PKOl - powołała się na Władysława Frasyniuka (byłego przewodniczącego Partii Demokratycznej) oraz dwóch polityków lewicy "blisko związanych z byłym prezydentem". - Teraz zwolniło się to stanowisko, po tragicznej śmierci Piotra Nurowskiego. Następnym etapem będzie jego (Kwaśniewskiego - red.) uczestnictwo we władzach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - mówił "Rz" Frasyniuk.

Kwaśniewski: Dzisiaj nie ma tematu

Kwaśniewski w czwartek rano zaprzeczył temu w Radiu ZET. - To, co mówi Władysław Frasyniuk, to jest jego wyobraźnia - oświadczył były prezydent. I dodał, że "z nikim - poza takimi towarzyskimi rozmowami raz, czy dwa - tematu nie było". Z kolei w radiu RMF FM Kwaśniewski mówił: - Ja ruch olimpijski traktuję z wielkim sentymentem, szacunkiem. Więc gdybyśmy rozmawiali o tym poważnie, to trzeba by było również zastanowić się nad tym. Dzisiaj nie ma tematu.

Były prezydent dodał, że po tragicznej śmierci Nurowskiego docierały do niego "okruchy rozmów" w Komitecie na temat następcy, ale - jak podkreślił - on w tych rozmowach nie uczestniczy. - Nie ma rozmów, nie ma tematu - oświadczył Kwaśniewski. - Ja byłem prezesem PKOl-u w latach 1987-91, więc drugi raz zazwyczaj do tej samej rzeki się nie wchodzi. Nie, nie ma rozmów i nie ma tematu - powtarzał Kwaśniewski.

Vacat po katastrofie

Aleksander Kwaśniewski nie odbierał wczoraj telefonów. Komentarza odmówiła także asystentka b. prezydenta, Justyna Bielak, która w rozmowie z tvn24.pl stwierdziła w środę wieczorem, że o całej sprawie dowiaduje się właśnie od nas.

Prezesem PKOl do 10 kwietnia był ś.p. Piotr Nurowski, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. 20 kwietnia pełniącym obowiązki został Andrzej Kraśnicki. Nowego prezesa wybierze Walne Zgromadzenie komitetu. Kiedy się zbierze? Sam Kraśnicki mówił, że będzie to "listopad albo grudzień".

Aleksander Kwasniewski w latach 1988-91 stał już na czele PKOl-u. Za czasów PRL-u pełnił też funkcję przewodniczącego Komitetu Młodzieży i Kultury Fizycznej.

kcz,tka/ola,iga

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje