Kwaśniewski nie zajmie się olimpijczykami. Na razie
Aleksander Kwaśniewski oświadczył dziś, że nie planuje zostać szefem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Były prezydent - mówiąc, że "nie ma rozmów", "nie ma tematu" i że dwa razy do jednej rzeki się nie wchodzi" - dodał jednak, że jest skłonny zastanowić się nad taką propozycją (o ile się pojawi). O tym, że były prezydent ma objąć to stanowisko, poinformowała wczoraj "Rzeczpospolita". Aleksander Kwaśniewski był już prezesem PKOl-u w latach 1987-91.
"Rzeczpospolita" - podając informację o możliwym objęciu przez Aleksandra Kwaśniewskiego stanowiska szefa PKOl - powołała się na Władysława Frasyniuka (byłego przewodniczącego Partii Demokratycznej) oraz dwóch polityków lewicy "blisko związanych z byłym prezydentem". - Teraz zwolniło się to stanowisko, po tragicznej śmierci Piotra Nurowskiego. Następnym etapem będzie jego (Kwaśniewskiego - red.) uczestnictwo we władzach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - mówił "Rz" Frasyniuk.
Kwaśniewski: Dzisiaj nie ma tematu
Kwaśniewski w czwartek rano zaprzeczył temu w Radiu ZET. - To, co mówi Władysław Frasyniuk, to jest jego wyobraźnia - oświadczył były prezydent. I dodał, że "z nikim - poza takimi towarzyskimi rozmowami raz, czy dwa - tematu nie było". Z kolei w radiu RMF FM Kwaśniewski mówił: - Ja ruch olimpijski traktuję z wielkim sentymentem, szacunkiem. Więc gdybyśmy rozmawiali o tym poważnie, to trzeba by było również zastanowić się nad tym. Dzisiaj nie ma tematu.
Były prezydent dodał, że po tragicznej śmierci Nurowskiego docierały do niego "okruchy rozmów" w Komitecie na temat następcy, ale - jak podkreślił - on w tych rozmowach nie uczestniczy. - Nie ma rozmów, nie ma tematu - oświadczył Kwaśniewski. - Ja byłem prezesem PKOl-u w latach 1987-91, więc drugi raz zazwyczaj do tej samej rzeki się nie wchodzi. Nie, nie ma rozmów i nie ma tematu - powtarzał Kwaśniewski.
Vacat po katastrofie
Aleksander Kwaśniewski nie odbierał wczoraj telefonów. Komentarza odmówiła także asystentka b. prezydenta, Justyna Bielak, która w rozmowie z tvn24.pl stwierdziła w środę wieczorem, że o całej sprawie dowiaduje się właśnie od nas.
Prezesem PKOl do 10 kwietnia był ś.p. Piotr Nurowski, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. 20 kwietnia pełniącym obowiązki został Andrzej Kraśnicki. Nowego prezesa wybierze Walne Zgromadzenie komitetu. Kiedy się zbierze? Sam Kraśnicki mówił, że będzie to "listopad albo grudzień".
Aleksander Kwasniewski w latach 1988-91 stał już na czele PKOl-u. Za czasów PRL-u pełnił też funkcję przewodniczącego Komitetu Młodzieży i Kultury Fizycznej.
kcz,tka/ola,igaKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








