Kubicy kończą się silniki
Wolny bolid i znikoma ilość punktów to nie jedyny problem Roberta Kubicy w kontekście pozostałych 9 wyścigów obecnego sezonu F1. Po naznaczonych usterkami treningach przed GP Wielkiej Brytanii Polakowi do końca sezonu zostały tylko dwa nowe silniki. A za każdy dodatkowy kierowca będzie przesunięty na starcie o 10 miejsc. - Problemy BMW Sauber to wina Willy Rampfa (szefa inżynierów stajni - red.) - mówi portalowi tvn24.pl ekspert F1 Grzegorz Możdżyński.
W tym sezonie każdy kierowca w 17 wyścigach może wykorzystać 8 jednostek silnikowych. W poprzednich latach to właśnie silniki BMW były stawiane za przykład niezawodności. W tym sezonie jest odwrotnie.To wszystko wina szefa inżynierów Willy Rampfa
Grzegorz Możdżyński dla tvn24.pl
Wszystko zaczęło się 5 kwietnia podczas GP Malezji. Kubica stracił prawie nową jednostkę, a awaria była tak poważna, że silnik stanął w płomieniach.
21 maja podczas treningu przed GP Monako padł drugi motor w bmw Polaka. Szefostwo zapewniało jednak wtedy, że ta jednostka i tak miała być wymieniona.
Angielska trauma
Najgorsze były treningi przed ostatnim wyścigiem na torze Silverstone. 19 czerwca odmówił posłuszeństwa stary silnik, a dzień później awarii uległa zupełnie nowa jednostka. Oczywiście są jeszcze szanse, że każdą z tych jednostek uda się postawić na nogi, ale ich niezawodność z pewnością będzie zmniejszona.
Stracony sezon?
- Ten sezon jest już stracony. To wszystko wina szefa inżynierów Willy Rampfa, który został "z tyłu" i nie nadąża za zmianami - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Grzegorz Możdżyński. Rampf oczywiście nie może do końca odpowiadać za "rzeczy martwe", ale wiadomo, że bolid F1 to "naczynia połączone" - słaba aerodynamika wpływa na większe zużycie części itd.
Z 8 jednostek Polak stracił już 3, w tym jeden zupełnie nowy. Ekspertyza może wykazać, że do użytku nie nadaje się również ten z Silverstone. Oznacza to, że Polakowi do końca zostają 4 silniki, w tym tylko dwa nowe. A przed rokiem Polak był na podium mistrzostw świata...
kcz//kwjKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






