Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Kubica zdradzi się na pustyni. Czy chodzi o dziurę w skrzydle?

Jak zdradził Robert Kubica, prawdziwe oblicze jego bolidu poznamy dopiero na pustynnym torze w Bahrajnie podczas inauguracji sezonu. - Jeżeli chcemy złapać czołowe ekipy, musimy wykonywać po dwa kroki naprzód - mówi Polak. Krok wykonał już McLaren - zaprezentował... otwór w tylnym skrzydle.

Dla Polaka to będzie szczególny sezon. Po 3,5-letnim pobycie w BMW Sauber, w Renault Kubica będzie liderem zespołu. To on będzie miał decydujące słowo przy ustalaniu taktyki i ustawień bolidów (drugim kierowcą stajni jest Rosjanin Witalij Pietrow, którego dorobek w F1 jest zerowy).

- Spędziłem mnóstwo czasu z zespołem i nawiązaliśmy już silne relacje, co oznacza, że możemy świetnie wykorzystać czas, jakim dysponujemy na torze - mówi o nowych kolegach w wywiadzie na oficjalnej stronie zespołu. Doskonale jednak nie jest. - Musiałem się wiele nauczyć i nadal są pewne niejasności, ale zdobyliśmy sporo informacji - dodaje.

Dane o zachowaniu bolidu zostały zebrane, ale jak się okazuje, dopiero podczas Grand Prix Bahrajnu poznamy prawdziwe oblicze francuskiego teamu. - Nie jeździliśmy jeszcze ze wszystkimi ulepszeniami i w Bahrajnie założymy nowy pakiet aerodynamiczny - zapowiada Polak.

Szybsi przez dziurę

Szczegółów nie zdradza, ale jak wskazują testy, "hitem" nadchodzącego sezonu, na miarę podwójnego dyfuzora z zeszłego, może być... otwór w tylnym skrzydle. Takie rozwiązanie zaprezentował niedawno brytyjski McLaren. Otwór ma zmniejszać opór powietrza. Według konkurencyjnych ekip Ferrari i Red Bulla, takie rozwiązanie pozwala zwiększyć prędkość bolidu na prostych nawet o 10 km/h, co w wyścigu będzie miało niebagatelne znaczenie.

Kubica szczerze przyznaje, że jego nowy zespół jest jeszcze w tyle za najlepszymi. - To będzie długi sezon i musimy rozwijać się szybciej niż nasi rywale. Renault było w 2009 daleko z tyłu, więc jeżeli chcemy złapać czołowe ekipy, musimy wykonywać po dwa kroki naprzód - mówi Polak, dodając, że chodzi mu właśnie o McLarena i Mercedesa, gdzie pierwsze skrzypce będzie grał słynny Michael Schumacher.

Zostawał do późna

Strona Renault cytuje także szefa zespołu, Erica Boulliera. Ten potwierdza pozycję Polaka w swojej stajni. - Świetnie jest mieć w zespole Roberta i dobrze widzieć jego zaangażowanie i etykę pracy na każdym szczeblu. Podczas testów zawsze był na torze, pracował do późna, przyglądał się danym i był do dyspozycji zespołu, czyli zachowywał się zgodnie z potrzebami ekipy - mówi.

Sonda

zamknij

Jak wypadnie Robert Kubica w sezonie 2010?

Sonda

zamknij

Jak wypadnie Robert Kubica w sezonie 2010?

Wyniki głosowania

11%
Zdobędzie mistrzostwo świata!
11%
31%
Stanie na podium
31%
47%
Będzie regularnie zdobywał punkty, ale furory nie zrobi
47%
11%
To będzie katastrofa!
11%

Oddanych głosów: 18585

kcz/tr

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje