Kryzys pożera igrzyska
W dobie kryzysu Rosja planuje przegląd wydatków na igrzyska olimpijskie w Soczi - zapowiedział Dimitrij Kozak, wicepremier odpowiedzialny za przygotowania do olimpiady zimowej w 2014 roku. Sytuację uspokaja szef MKOL: nie ma niebezpieczeństwa w sprawie sfinansowania igrzysk w Soczi.
- Żadne obiekty olimpijskie nie zostaną skreślone, ale myślimy o zaoszczędzeniu pieniędzy – powiedział Kozak. Wicepremier Rosji nie zdradził, ile rząd chce zaoszczędzić, jednak obawia się, że kryzys może znacząco wpłynąć na ceny materiałów budowlanych.
Łączna kwota potrzebna na zorganizowanie igrzysk w Soczi szacowana jest na 12 miliardów dolarów. Z środków publicznych na ten cel przeznaczonych zostanie blisko 7 miliardów dolarów, a resztę funduszy mają zapewnić prywatni inwestorzy.
- Chciałbym powiedzieć to wszystkim szczerze i uczciwie - dla mnie jest to niespodziewana sytuacja - mówił Kozak o światowym kryzysie finansowym. - Rozmawiałem z wszystkimi inwestorami i oczywiście są pewne problemy z kredytami, ale żaden nie chce się wycofać z tego przedsięwzięcia. Wszyscy potwierdzili mi, że są gotowi dotrzymać swoich zobowiązań - zapewnił dziennikarzom Kozak.
"Wszystko pod kontrolą"
- W przeciwieństwie do tego, co możecie przeczytać w niektórych mediach, nie ma niebezpieczeństwa w sprawie sfinansowania igrzysk. W tej sprawie otrzymaliśmy zapewnienia ze strony rosyjskiego rządu. Budowy już ruszyły - uspokajał przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Jacques Rogge podczas spotkania narodowych komitetów olimpijskich w Stambule.
Rogge zapewnił, że finansowa sytuacja trzech najbliższych igrzysk - zimowych 2010 w Vancouver, letnich 2012 w Londynie i zimowych 2014 w Soczi - jest "bezpieczna". Przyznał jednak, że światowe perturbacje gospodarcze mają wpływ na ruch olimpijski. W związku z tym podkreślił, że MKOl musi utrzymać pułap 26 dyscyplin w programie i udziału 10 500 sportowców w letnich igrzyskach oraz oprzeć się "podchodom" zmierzającym do zwiększenia do 30. sportów olimpijskich.
- W czasach gospodarczego boomu, gdy są na to środki, może być na to zgoda. Jednak niemądrze byłoby robić to w trudnych czasach - dodał Rogge zwracając się do dziennikarzy.
W Londynie i Vancouver - kłopoty?
Rogge nie wspomniał jednak, że Londyn, z budżetem 9,3 miliarda funtów (13,9 mld dol.), stara się usilnie o fundusze prywatne dla zbudowania wioski olimpijskiej oraz zmienia niektóre obiekty, by oszczędzić pieniądze.
- Jesteśmy teraz w całkiem innej sytuacji ekonomicznej, niż gdy ubiegaliśmy się o igrzyska. Świat jest w innym miejscu niż sześć miesięcy temu. Zapewniam po raz kolejny: jesteśmy zdecydowani honorować zobowiązania, które wam złożyliśmy - powiedział szef komitetu organizacyjnego Londyn 2012 Sebastian Coe na konferencji prasowej.
flx/mlasDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






