Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

"Kosmiczne" kolczyki biegaczek, skromność dyskobola

Po mocnym zakończeniu lekkoatletycznych ME i dwóch medalach nie było miejsca na... wyważone komentarze. Piotr Małachowski - mimo zdobycia złota - przyznał, że nie był to jego najlepszy konkurs. Brązowe sztafecistki cieszyły się natomiast krzycząc: "To kosmos!". A wszystko przez szczęśliwe kolczyki...

Polskie biegaczki w składzie: Marika Popowicz, Daria Korczyńska, Marta Jeschke i Weronika Wedler sięgnęły po dość niespodziewany brąz w sztafecie sprinterskiej.

Na podium wystąpiły w biało-czerwonych kolczykach, kupionych tuż przed wylotem do Barcelony. - Te kolczyki to był pomysł Eweliny Ptak - zdradziły.

To zawodniczka, która na mistrzostwa pojechała, ale na nich nie wystąpiła, podobnie jak inna nasza sprinterka, Anna Kiełbasińska.

- Ten sukces to także nasz sukces, ale także Eweliny Ptak i Ani Kiełbasińskiej. Razem z nimi trenowałyśmy na obozie - komplementowała koleżanki Marika Popowicz. - Ten wynik to szok. Jeszcze chyba to do nas nie dociera. To jest wynik z kosmosu - krzyczały Polki w tunelu, prowadzącym do szatni. - Nawet takiego czasu nie brałyśmy pod uwagę - powiedziała Marta Jeschke, która biegła na trzeciej zmianie.

Jeszcze chyba to do nas nie dociera. To jest wynik z kosmosu

Polskie biegaczki

Koncentracja do końca

Najlepszy w Europie wynik na pewno brał pod uwagę Piotr Małachowski. W Pekinie na Igrzyskach Olimpijskich był drugi, podobnie rok temu na Mistrzostwach Świata w Berlinie. Teraz w końcu stanął na najwyższym stopniu podium.

- Nareszcie złoto. Usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego to coś niesamowitego - powiedział po zawodach, ale od razu dodał: "To nie był najlepszy konkurs w moim wykonaniu, ale najdłuższy rzut na szczęście należał do mnie. Koncentrację zachowałem do samego końca, bo miałem przed oczami konkurs z ubiegłego roku, kiedy mistrzostwo świata przegrałem w ostatniej próbie".

Małachowski kolczyków nie nosi. Do Barcelony przyjechał bez swojego "amuletu" - wiecznie bolącego palca. Efekty widać gołym okiem.

kcz//ŁUD/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje