Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Kornelia Marek: Nic nie brałam

Foto: PAP | Video: PAP Kornelia Marek: Nie mam sobie nic do zarzucenia

- Nie mam sobie nic do zarzucenia. Wszystko okaże się po wyniku próbki B - mówi narciarka Kornelia Marek, oskarżona o branie dopingu podczas Igrzysk w Vancouver. Pytana, czy w Kanadzie brała jakieś zastrzyki odpowiada: - Nic nie brałam.

To pierwszy komentarz Marek, która dopiero w czwartek po południu wróciła do kraju z Norwegii. Na lotnisku w Krakowie oczekiwał na nią tłum dziennikarzy. Narciarka nie chciała jednak odpowiadać na ich pytania. - Ja czekam na wynik próbki B (będzie znany 19 marca). Jestem w wierze, że wynik będzie negatywny - rzuciła tylko Marek i uciekła do swojego samochodu.

To EPO?

Jak poinformował wczoraj Polski Komitet Olimpijski, w organizmie Kornelii Marek, narciarki biegowej biorącej udział w IO w Vancouver, wykryto doping. Próbka A wykazała obecność niedozwolonego środka - EPO, czyli erytropoetyny.

Teraz przebadana zostanie próbka B, która ma potwierdzić, czy przy sprawdzaniu próbki A nie doszło do jakiegoś błędu (np. nieprawidłowo zadziałała aparatura sprawdzająca). Obie próbki zostały jednak pobrane jednocześnie, więc ich skład jest taki sam.

Piotr Nurowski, prezes PKOl zapowiada, że jeśli wynik próbki B potwierdzi, że w organizmie zawodniczki było EPO, Kornelii Marek może grozić dwuletnia dyskwalifikacja. Decyzję podejmie FIS.

bgr/iga/kdj/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje