Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Kibice nie zawiedli, siatkarze nie dali rady

W obecności 13 tysięcy kibiców nie udała się inauguracja nowej hali w Łodzi. Polacy przegrali z Brazylijczykami 0-3, w ostatnim secie zdodywając zaledwie 10 punktów. W niedzielę drugie spotkanie.

Mimo porażki, widziałem w swojej drużynie dużo pozytywów

Daniel Castellani

Pierwszego seta lepiej rozpoczęli "Biało-czerwoni" - prowadzili 2:0, a na przerwę techniczną zeszli wygrywając 8:6. Potem trwała walka "punkt za punkt" - przy stanie 18:18 Castellani wziął czas i jego podopieczni... stanęli. Przegrywaliśmy 18:20, ale dzięki skutecznej grze Kurka Polakom udało się wyrównać na 23:23. Decydującą akcję zepsuł Bartman, a Brazylijczycy wygrali dwie kolejne piłki i w efekcie seta.

Nie wykorzystali przewagi

W 2. secie na początku prowadzili goście. Polakom udało się objąć prowadzenie 10:9, a na drugą przerwę podopieczni Castellaniego schodzili prowadząc 4 punktami. Niestety, końcówka seta należała do doświadczonych mistrzów świata.

W 3. secie Brazylijczycy pokazali wielką klasę - wygrali 25:10, a zanosiło się na jeszcze większy pogrom.

Wyciągną wnioski

- Mecz w pierwszych dwóch setach mógł się podobać, bo był dobrym widowiskiem. W tych pierwszych partiach walka była wyrównana, ale Brazylia jest bardziej doświadczona i to pomogło im w wygraniu końcówek setów. Wyciągnę wnioski z tego spotkania, ale na chwilę obecną mogę powiedzieć, że mimo porażki, widziałem w swojej drużynie dużo pozytywów - podsumował trener Castellani.

W tabeli grupy D pewnie, z kompletem zwycięstw, prowadzą Brazylijczycy. Na drugiej pozycji są Finowie (6 punktów). Polacy i Wenezuelczycy mają na koncie po pięć punktów.

Drugie spotkanie tych zespołów odbędzie się w niedzielę, również w Łodzi (początek 16.30).

Polska: Nowakowski, Łomacz, Bartman, Gromadowski, Możdżonek, Bąkiewicz, Ignaczak (libero) oraz Kurek, Ruciak, Grzyb, Zatorski (libero), Jarosz, Woicki

Brazylia:  Bruno Rezende, Rodrigao, Rivaldo, Giba, Murilo, Lucas, Sergio (libero)oraz Marlon, Vissotto

Polska Brazylia 0-3 (23:25 , 22:25 , 10:25)

kcz,twis//kdj/mlas

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje