Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

"Hołek" nie chciał być oszustem

Długo Krzysztof Hołowczyc nie będzie mógł pogodzić się z tym, co stało się na trasie 32. Rajdu Dakar. W efekcie awarii samochodu "Hołek" wycofał się z wyścigu. Jak się okazało, usterkę można było usunąć, ale wymagałoby to – jak sam kierowca przyznaje – oszustwa. – Ale ja nie oszukuję – zarzeka się Hołowczyc.

Przyjechała do nas ciężarówka, która miała mocowania do mostu. Ale to był już nielegalny serwis, ponieważ ona wcześniej wycofała się z rajdu. Nie mógłbym wziąć z niej części, bo to byłoby oszustwo. A ja nigdy nie oszukuję.

Krzysztof Hołowczyc

Trzeba myśleć do przodu. Ja nadal chcę wygrać Rajd Dakar.

Hołowczyc

Piaski pustyni okazały się zdradliwe dla polskiego kierowcy. Na trasie dziewiątego etapu na pustyni Atacama w Chile załoga Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin miała potwornego pecha. Podczas pokonywania kolejnej wydmy ich nissan stracił tylny napęd.

- Bez problemów przebyliśmy pierwsze wydmy. Jechaliśmy dobrze. Nagle pojawiła się dziura. Przejechaliśmy przez nią i wtedy samochód zaczął dziwnie się zachowywać. Myślałem, że coś się urwało. Wyszliśmy i okazało się, że został tylko przedni napęd. Wał odpadł - relacjonuje polski kierowca.

Nieuprawniona pomoc

Polsko-belgijska załoga, mimo że w pobliżu znajdował się zespół, który mógłby pomóc im wyjść z opresji, to jednak nie skorzystali z pomocy.

- Przyjechała do nas ciężarówka, która miała mocowania do mostu. Ale to był już nielegalny serwis, ponieważ ona wcześniej wycofała się z rajdu. Nie mógłbym wziąć z niej części, bo to byłoby oszustwo. A ja nigdy nie oszukuję - mówi Hołowczyc, dla którego początek rajdu układał się pomyślnie.

Jeszcze pojedzie, bo chce wygrać

Do feralnego wydarzenia na 9. etapie rozgrywanego w Chile i Argentynie rajdu Hołowczyc z Belgiem Fortinem w klasyfikacji generalnej zajmowali bardzo dobrą, szóstą lokatę. Po niedzielnym etapie marzenia o sukcesie na trasie 32. Rajdu Dakr prysnęły jak banka mydlana.

Hołowczyc się nie załamuje i liczy na kolejny start. - Trzeba myśleć do przodu. Ja nadal chcę wygrać Rajd Dakar - nie załamuje się.

twis//kdj/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje