Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Gdzie ta Bjoergen? Kowalczyk wraca na tron!

Foto: EPA Radość Johaug

Niezwykła demonstracja siły Therese Johaug, ale i znakomita taktyka Justyny Kowalczyk. Na 15 km w rosyjskim Rybińsku wygrała Norweżka, ale Polka dzięki drugiemu miejscu wróciła na prowadzenie w Pucharze Świata! Obie zawodniczki bez problemu załatwiły na trasie Marit Bjoergen, która wycieńczona ledwo dobiegła do mety.

Przez 7,5 kilometra sobotniego biegu techniką dowolną w Rybińsku Kowalczyk biegła razem z Bjoergen i kilkoma innymi uciekinierkami. Opadła jednak z sił i zmęczona minęła linię mety na siódmym miejscu.

Ucieczka

Pozycja oczywiście ujmy nie przynosi, ale dzięki zwycięstwu Bjoergen, Polka straciła na rzecz Norweżki prowadzenie w Pucharze Świata, która przed niedzielnym biegiem łączonym na 15 km, miała nad nią 23 punkty przewagi.

W niedzielę stawka została podbita - na trasie rozmieszczono dwie lotne premie. Za zwycięstwo na każdej z nich zawodniczka dopisywała sobie 15 punktów, a więc w sumie do zgarnięcia było 130 "oczek" do klasyfikacji generalnej.

Polka od początku dyktowała tempo. Pierwsza wbiegła na mostek tuż po starcie, i jako pierwsza z niego zjechała. Doskoczyła do niej Bjoergen, ale zaraz do przodu wyrwała Therese Johaug. Polsko-norweska trójka rozpoczęła ucieczkę.

Stanęła

Po 2,5 kilometra minęła linię pierwszego okrążenia z przewagą ośmiu sekund nad grupą pościgową. Przewaga rosła - na drugim pomiarze czasu wyniosła już 21 sekund. Na prowadzeniu była Polka i zgarnęła pierwszą premię.

Potem na czoło wyszła Bjoergen, a uciekinierki oderwały się od "peletonu" już na 24 sekundy. Po 22. minutach zaczęła jednak słabnąć. Johaug z Kowalczyk ruszyły ostro do przodu, a dodatkowo liderka PŚ miała problemy ze zmianą nart.

Na kolejnej lotnej premii (padła łupem Johaug) strata Bjoergen do czołowej dwójki wynosiła już 25 sekund. Potem urosła do 44 sekund, a następnie 50 sekund.

Więcej sił na finisz zachowała Johaug. Na ok. 4 km przed metą zaczęła uciekać Polce i wyprzedzała ją o 7,5 sekundy.

Komu kula?

Johaug nie zostawiła złudzeń - Kowalczyk na mecie straciła do niej 26 sekund, a Bjoergen aż 52. Niedzielną rywalizację nad Wołgą można podsumować krótko: świetny występ Johaug, mądry bieg Kowalczyk i upadek Bjoergen, która straciła prowadzenie w Pucharze Świata.

Teraz PŚ przenosi się do czeskiego Novego Mesta, by potem zawitać na Polanę Jakuszycką. Wśród własnych kibiców Kowalczyk może ostatecznie rozstrzygnąć, komu w tym roku należy się Kryształowa Kula.

Klasyfikacja Pucharu Świata:

1. Justyna Kowalczyk (Polska) 1682
2. Marit Bjoergen (Norwegia) 1680
3. Therese Johaug (Norwegia) 1240
4. Kikkan Randall (USA) 970
5. Charlotte Kalla (Szwecja) 949
6. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 814
7. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 792
8. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 769
9. Vibeke Skofterud (Norwegia) 593
10. Astrid Jacobsen (Norwegia) 580

Klasyfikacja

kcz

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje