Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

FIS zawiesiła Kornelię. Marek "brała" na igrzyskach

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Reporter "Polski i Świata" Wojciech Bojanowski o Kornelii Marek

Kornelia Marek zawieszona przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) - dowiedziała się TVN24. Narciarka biegowa, w której organizmie wykryto niedozwolony środek dopingujący EPO, została więc ukarana nie tylko przez polskie władze. Co więcej, zastrzyk dożylny ze środkiem, Polka musiał otrzymać już w Vancouver. Krąg podejrzanych się zacieśnia.

Procedury dotyczące ukarania Kornelii Marek toczą się równolegle w trzech organizacjach. W Polskim Związku Narciarskim, który we wtorek postanowił skreślić zawodniczkę z listy reprezentantów kraju, wycofać z grupy szkolenia olimpijskiego i odebrać jej stypendium ministerstwa sportu, w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim (MKOl) oraz w Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).

Ten specyfik brała Marek

Ta ostatnia zadecydować mogła o zawieszeniu zawodniczki i - jak donosi TVN24 - właśnie to uczyniła.

Musiała brać na igrzyskach

Mało kto wierzy w zapewnienia narciarki, że środek dopingujący otrzymywała nieświadomie. Jasne jest też, że Marek nie "pomagała" sobie sama. Co więcej, wiadomo już, jaki środek został wykryty w organizmie "Koli". To izoform rekombinatu EPO - syntetycznej odmiany erytropoetyny - donosi reporter TVN24.

Oznacza to jedno, że środek wstrzyknięty był zawodniczce nie dłużej niż na 10 dni przed startem. Test antydopingowy przeprowadzono w czasie igrzysk w Vancouver tuż po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły szóste miejsce. Zawody odbyły się 25 lutego, jeśli więc środek dostarczony został najwcześniej na 10 dni przed startem, to Marek brała już w Vancouver.

Trener czy lekarze?

Krąg podejrzanych o pomaganie Marek w stosowaniu środków dopingujących nieco się więc zacieśnia. Skoro środek podano w Kanadzie, ZNP pod lupę wzięło kilka konkretnych osób: oprócz samej biegaczki - jej trenera Wiesława Cempę, lekarza reprezentacji Polski w Vancouver dra Stanisława Szymaniaka oraz lekarza i fizjoterapeuty grupy narciarek, Witalija Trypolskiego.

Przesłuchać

Komisja dyscyplinarna i etyki przy PZN przesłucha wszystkich "podejrzanych".

W tym miesiącu poznamy ostateczną decyzją, na jak długo zostanie zawieszona Marek.

ktu//kwj

Sonda

zamknij

Czy powinno się karać więzieniem za doping?

Sonda

zamknij

Czy powinno się karać więzieniem za doping?

Wyniki głosowania

37%
Tak, wszystkie zamieszane w to osoby
37%
12%
Tak, ale tylko osobę podającą środek
12%
10%
Tak, ale nie zawodnika, tylko tego, kto go namawiał
10%
40%
Nie, dyskwalifikacja jest dostateczną karą
40%

Oddanych głosów: 3894

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje