Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Europa walczyła w eliminacjach mundialu

Remis Wysp Owczych z Austrią 1:1 - to największa niespodzianka sobotnich meczów eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Również remisem zakończyło się spotkanie Szwecji z Portugalią. Trzecie wygrane zanotowali Hiszpanie, Anglicy i Grecy.

Satysfakcjonuje mnie taki wynik i moja gra. Mogliśmy to wygrać i pokazaliśmy, że nie jesteśmy wcale gorsi od Portugalczyków. Pamiętajmy jednak, że jeden punkt jest lepszy od żadnego, więc cieszmy się z tego -

Szwed Zlatan Ibrahimovic

Osiemnaście lat po sensacyjnej porażce 0:1, w sobotę Austriacy ponownie nie poradzili sobie z amatorami z Wysp Owczych, remisując w Torshavn 1:1. Od 47. minuty gospodarze prowadzili po golu Bogiego Lokina, a dwie minuty później wyrównał Martin Stranzl.

Gospodarze przerwali serię 21 porażek z rzędu, a Austriacy, którzy eliminacje rozpoczęli od wygranej z Francją, są już w środku stawki grupy 7. Prowadzi w niej Serbia, która w Belgradzie pewnie pokonała Litwę 3:0. Prowadzeni przez Portugalczyka Jose Couceiro goście stracili pierwsze w eliminacjach bramki i punkty, w dodatki Arunas Klimavicius w 75. minucie ujrzał czerwoną kartkę.

Sporej szansy na pokonanie Francuzów nie wykorzystali Rumuni. W Konstancy po 17 minutach i golach Florentina Petre i Dorina Goiana prowadzili 2:0. Jeszcze przed przerwą trafił jednak do ich bramki Franck Ribery, a w 69. minucie wyrównał Yoann Gourcuff.

Hit soboty

W najciekawiej zapowiadającym się spośród sobotnich meczów spotkaniu Niemcy wygrały w Dortmundzie z Rosją 2:1. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0. Najpierw 31. gola w 58. występie w drużynie narodowej zdobył Lukas Podolski, a na 2:0 podwyższył Michael Ballack. Po przerwie rozmiary porażki zmniejszył Andrej Arszawin.

Podopieczni trenera Joachima Loewa prowadzą w tabeli grupy 4. Mają siedem punktów i o jeden wyprzedzają Walijczyków (2:0 z Liechtensteinem) oraz o trzy Finów (1:0 z Azerbejdżanem).

Hiszpan zbliża się do rekordu

Trzecią wygraną w eliminacjach zanotowali Hiszpanie. Mistrzowie Europy nie mieli kłopotów z pokonaniem drużyny Estonii i wygrali w Tallinie 3:0.

Od 643 minut Iker Casillas nie stracił gola, broniąc bramki reprezentacji Hiszpanii. Zawodnik Realu Madryt zbliża się do rekordu Andoniego Zubizaretty i Paco Buyo, którzy zachowali czyste konto przez 691 minut. Rekord może pobić już w środę, w spotkaniu z Belgią w Brukseli.

Mistrzowie Europy nie stracili bramki od 18 czerwca, gdy w spotkaniu grupowym Euro 2008 trafił do ich siatki Grek Angelos Charisteas. Między słupkami bramki hiszpańskiej stał wtedy zmiennik Casillasa, Pepe Reina

W Stambule o krok od sensacją

Przez pierwszych 45 minut meczu na niespodziankę zanosiło się w Stambule, gdzie po trafieniu Edina Dżeko Turcja przegrywała z Bośnią i Hercegowiną. Drugie zwycięstwo w eliminacjach zapewnili półfinalistom tegorocznych ME w drugiej połowie Sabri Sarioglu i Mevlut Erdinc. Turcja, podobnie jak Belgia (2:0 z Armenią), traci do Hiszpanii dwa punkty.

Nie zwalniają tempa również Anglicy, którzy na Wembley wygrali 5:1 z Kazachami i z kompletem dziewięciu punktów prowadzą w grupie 6. Wszystkie bramki (m.in. dwie Wayne'a Rooneya) padły jednak w drugiej połowie. Dwa punkty mniej ma Ukraina, która zremisowała w Charkowie z Chorwacją 0:0.

Grecja bez strat

Trzy mecze, trzy zwycięstwa i bilans bramek 8-0 - taki dorobek, identyczny jak Hiszpania, ma po trzech spotkaniach Grecja. Podopieczni niemieckiego trenera Otto Rehhagela wygrali w sobotę z Mołdawią 3:0.

Pierwsze zwycięstwo w eliminacjach zanotowała Szwajcaria, ale mecz z Łotwą kosztował trenera Ottmara Hitzfelda i kibiców w Sankt Gallen sporo nerwów. Bramki padły między 63. a 71. minutą, a gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Pomiedzy Czerwoną kartką został ukarany Juris Laizans. Prowadzenie w tabeli grupy 1. objęła Dania, która 3:0 pokonała Maltę. Węgry wygrały 2:0 z Albanią, która do tej pory była liderem.

Nudny spektakl w Sztokholmie

Mało emocji dostarczył mecz Szwecji z Portugalią, a kibice na sztokholmskiej Rasundzie nie doczekali się bramek. Najgroźniejszą sytuację kibice zobaczyli w 78. minucie, ale świetną interwencją popisał się bramkarz gości Quim, który nie dał się pokonać kapitanowi przeciwników Ibrahimovicowi.

Mimo wszystko napastnik Interu Mediolan był zadowolony z rezultatu. - Satysfakcjonuje mnie taki wynik i moja gra. Mogliśmy to wygrać i pokazaliśmy, że nie jesteśmy wcale gorsi od Portugalczyków. Pamiętajmy jednak, że jeden punkt jest lepszy od żadnego, więc cieszmy się z tego - skomentował Ibrahimovic

W grupie 9. prowadzi Holandia, która wygrała 2:0 z Islandią. Bezbramkowym remisem zakończył się mecz Szkocji z Norwegią. Piłkarską emeryturę przerwał bramkarz Edvin van der Sar, który w sobotę zagrał w drużynie narodowej "Oranje" zagrał po raz 129.

Piłka zawitała do Tbilisi

Po przerwie spowodowanej konfliktem zbrojnym z Rosją futbol wrócił do Tbilisi, gdzie Gruzja zremisowała z Cyprem 1:1. Gościem spotkania był prezydent FIFA Sepp Blatter. Pierwsze punkty w eliminacjach straciły Włochy, które zremisowały w Sofii z Bułgarią 0:0. Mimo to z siedmioma punktami prowadzą w tabeli grupy 8.

flx/sk

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje