Euro 2012. Prezydent Gdańska nie śpi dobrze
- Jeżeli bym powiedział, że bardzo dobrze śpię i że jestem pewny wszystkiego, to mówiłbym nieprawdę. Oczywiście jest emocja i pewien niepokój. Ale na razie jest wszystko dobrze i mam nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie to potwierdzone przez straż pożarną, która właśnie przeprowadza inspekcję - powiedział w TVN24 prezydent Gdańska Paweł Adamowicz opowiadając o postępach prac przy budowie stadionu w swoim mieście.
Adamowicz zaznaczył, że jego zdaniem na stadionie PGE Arena nie będzie podobnych problemów jak w Warszawie, ponieważ wykonawca był nadzorowany przez inspektorów nadzoru ze strony inwestora, czyli miasta. Teraz od paru dni na stadionie trwa inspekcja straży pożarnej.
- Straż pożarna sprawdza każdy fragment stadionu i trwają próby - uruchamiany jest np. system alarmowy, system oddymiania i niestety to musi potrwać. Mam nadzieję, że do końca tygodnia będzie protokół ze straży pożarnej, który będzie stanowił podstawę do wydania decyzji administracyjnej o przyjęciu do użytkowania gdańskiego stadionu - powiedział Adamowicz. Podkreślił, że strażacy sprawdzają całą dokumentację techniczną i dokonują wszelkich prób, "tak jakby na stadionie miało się wydarzyć coś złego".
Bez pośpiechu
Zdaniem prezydenta Gdańska z odbiorem technicznym i kontrolą bezpieczeństwa nie należy się spieszyć. - Najważniejsze jest bezpieczeństwo. I nawet jeśli miałoby to trwać jeszcze kolejny tydzień, to warto, żeby nic nie budziło wątpliwości - powiedział Adamowicz. I zapewnił, że zarówno stadion, jak i infrastruktura wokół stadionu będą na pewno gotowe na Euro 2012. - Na Euro oczywiście zdążymy i na pewno w tym roku niejeden mecz ligowy i międzynarodowy odbędzie się na PGE Arena Gdańsk - podkreślił prezydent.
Ze stadionami nie jest najgorzej, ale już dziś wiadomo, że na Euro nie będzie gotowa nowa trasa kolejowa Warszawa-Gdańsk. Adamowicz jest przekonany, że kibice pomimo różnych barier drogowych przyjadą, bo "Polska jest pięknym krajem". - Na razie do Gdańska będzie się jechało bardzo długo, natomiast po ukończeniu modernizacji linii kolejowej Gdańsk-Warszawa ten przejazd będzie wynosił 2 godz. 40 min. Ale niestety to będzie dopiero po Euro - powiedział prezydent.
Z problemami
Budowa stadionu w Gdańsku nie odbywała się bez problemów. Z powodu braku murawy, monitoringu i wyjść ewakuacyjnych planowany na 9 czerwca inauguracyjny mecz z Francją przeniesiono do Warszawy. W Gdańsku nie powstanie także w zakładanym kształcie Kolej Metropolitalna, która miała łączyć gdańskie lotnisko z centrum miasta. Gotowy będzie tylko tymczasowy przystanek Szybkiej Kolei Miejskiej - ok. 500 m od stadionu.
mn/tr/k
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
"Isia" walczy z Venus. Pierwszy set dla Polki
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
Trener reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque uważa, że jego drużyna nie jest faworytem rozpoczynających się 8 czerwca w Polsc... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »








