Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Czesi: Polacy są groźni u siebie

- Na Cyprze zagraliśmy słabiutko i zasłużenie przegraliśmy 0:2. Zapewniam polskich kibiców, że wasza reprezentacja drugi raz nie poradzi sobie z nami tak łatwo - zapowiada przed sobotnim meczem Petr Cech, gwiazda reprezentacji Czech i jeden z najlepszych bramkarzy świata. Zawodnik docenia kunszt polskich bramkarzy.

- Artur Boruc to jeden z dziesięciu najlepszych bramkarzy świata, a na pewno numer jeden w lidze szkockiej. Tak w ogóle, to chciałem powiedzieć, że macie kilku bardzo dobrych golkiperów. Numer dwa reprezentacji Łukasz Fabiański to wielki talent - ocenił Cech w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Uważajcie na Barosa

Artur Boruc to jeden z dziesięciu najlepszych bramkarzy świata, a na pewno numer jeden w lidze szkockiej. Tak w ogóle to chciałem powiedzieć, że macie kilku bardzo dobrych golkiperów. Numer dwa reprezentacji Łukasz Fabiański to wielki talent.

Bramkarz reprezentacji Czech Peter Cech

Bramkarz reprezentacji Czech twierdzi, że cała polska defensywa powinna obawiać się Milana Barosa.

- Polacy powinni uważać na Milana Barosa. Chłopak znakomicie odrodził się w Galatasaray Stambuł – z tego, co pamiętam, to strzelił w tym sezonie siedem goli w sześciu meczach dla tego klubu. Baros zabłysnął podczas Euro 2004. Wówczas został królem strzelców, trafiając do siatki pięć razy.

Młodym piłkarzem zachwyciła się cała Europa. Do 2005 roku występował w Liverpoolu, jednak w 2005 przeszedł do Aston Villi, z którą podpisał czteroletni kontrakt. Spędził tam dwa sezony, ale już nie zachwycał tak, jak podczas turnieju w Portugali - na 42 rozegrane spotkania trafił 9 razy. W 2007 Czech opuścił Wyspy i przeniósł się do mistrza Francji - Lyonu. Tam również nie wiodło się piłkarzowi. Obecnie Baros gra w lidze tureckiej dla Galatasaray Stambuł.

As trenera

Nastawiamy się na ciężką przeprawę, bo wasza drużyna jest szczególnie groźna u siebie, a pokazała to w poprzednich eliminacjach. My i Polacy jesteśmy faworytami naszej grupy. Musimy przygotować się na presję ze strony polskich kibiców

Vaclav Sverkos czeski piłkarz

25-letni Vaclav Sverkos ma być tajną bronią trenera Petera Rady. Napastnik Banika Ostrawy podczas Euro 2008 wszedł z ławki rezerwowych i strzelił bramkę w meczu ze Szwajcarią. Teraz zapowiada, że mecz będzie niezwykle trudny i zacięty.

- Nastawiamy się na ciężką przeprawę, bo wasza drużyna jest szczególnie groźna u siebie, a pokazała to w poprzednich eliminacjach. My i Polacy jesteśmy faworytami naszej grupy. Musimy przygotować się na presję ze strony polskich kibiców - twierdzi Sverkos.

flx/mlas

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje