Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

"Czapki z głów" przed Bieleckim

Foto: www.rhein-neckar-loewen.de Niemcy są pod wrażeniem postawy Bieleckiego

Sportowe Niemcy są zachwycone postawą Karola Bieleckiego w drugiej kolejce Bundesligi. Polski szczypiornista, który przed sezonem doznał poważnego urazu oka, rzucił 11 bramek i poprowadził swój zespół Rhein-Neckar Loewen do zwycięstwa. "Piorunujący comeback" - zachwycają się tamtejsze media.

11 zdobytych bramek i zwycięstwo 28:26 nad zespołem Frisch Auf Goeppingen - tak wygląda bilans Karola Bieleckiego po drugiej kolejce niemieckiej ligi piłki ręcznej. Jeszcze na inauguracji ligi Bielecki był rezerwowym drużyny, ale we wtorek to on stanowił o sile "Lwów".

"Piorunujący comeback Bieleckiego po ciężkiej kontuzji oka" - rozpisują się lokalne portale internetowe.

"Triumfalny powrót"

Zachwycający Bielecki wykuł zwycięstwo w derbach Badenii-Wirtembergii.

"Kicker"

Był to pierwszy oficjalny występ Polaka po dramatycznym zdarzeniu, do którego doszło 11 czerwca w meczu reprezentacji Polski z Chorwacją w Kielcach. W starciu z Josipem Valciciem doznał poważnego urazu oka. Mimo dwóch operacji, nie udało się przywrócić wzroku.

Początkowo pochodzący z Sandomierza zawodnik myślał o zakończeniu kariery, jednak po kilku dniach zmienił decyzję i rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu. Najpierw wyłącznie trenował, później zaczął występować w sparingach, by we wtorek wrócić na parkiet.

"Zachwycający Bielecki wykuł zwycięstwo w derbach Badenii-Wirtembergii" - napisał magazyn "Kicker". "Dwa i pół miesiąca walczył Bielecki o powrót na boisko. W końcu uczynił to w triumfalny sposób" - napisał w relacji z meczu "Focus".

Silniejszy niż przed kontuzją

Polskiego szczypiornistę chwalą również koledzy z zespołu. - Karol trafiał nie tylko najczęściej, ale i w decydujących momentach, gdy rywal się do zbliżał - przyznał na gorąco inny z polskich zawodników grających w barwach "Lwów" Sławomir Szmal. - On rzuca jeszcze mocniej niż przed kontuzją - wtórował "Kasie" drugi z bramkarzy Rhein-Neckar Loewen Henning Fritz.

twis/sk/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje