Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Co ma Rubin, czego nie ma Lech

Foto: legia.com Rafał Murawski - bohater sensacyjnego transferu do mistrza Rosji

Około trzech milionów euro za piłkarza z polskiej ligi. Ta kwota musi robić wrażenie. Za tyle do Rubina Kazań przeszedł kapitan poznańskiego Lecha Rafał Murawski. Czy tylko pieniądze przekonały reprezentanta Polski do wybrania niezbyt popularnego kierunku na kontynuowanie piłkarskiej kariery?

Ktoś może narzekać, że liga rosyjska

Tam są naprawdę dobre zespoły. Poziomem właściwie dla naszych nieosiągalne. I finansowo, i przede wszystkim pod względem sportowym.

Rafał Murawski

To był ostatni gwizdek. Mam już 28 lat, więc teraz albo nigdy.

Rafał Murawski

nie należy do najmocniejszych na świecie, ale jeśli weźmie się pod uwagę to, co może Rafał Murawski osiągnąć pod względem i sportowym, i finansowym, to nie powinno być wątpliwości - przenosiny do Kazania to strzał w dziesiątkę.

Z pewnością decydującym czynnikiem był ten drugi aspekt, który przekonał zarówno działaczy poznańskiego Lecha, jak i samego piłkarza - na konto Kolejorza wpłynie ok. 3,2 mln euro, a defensywny pomocnik w ciągu trzech lat wzbogaci się o trzy miliony euro. To kwoty astronomiczne, jak na warunki polskiego piłkarza. Warto dodać, że reprezentacyjny pomocnik do tej pory przy Bułgarskiej rocznie zarabiał ok. 300 tys. euro.

Zdaniem samego zainteresowanego wszelkie porównania ligi rosyjskiej z polską wypadają na niekorzyść naszej Ekstraklasy. - Tam są naprawdę dobre zespoły. Poziomem właściwie dla naszych nieosiągalne. I finansowo, i przede wszystkim pod względem sportowym - twierdzi.

Klasa sportowa

Wydaje się jednak, że również piłkarsko Murawski nie straci. Rubin Kazań to aktualny mistrz Rosji, który w ostatnim sezonie w pokonanym polu zostawił takie miejscowe potęgi jak: moskiewskie zespoły Dynama, CSKA i Spartaka czy też zdobywcę Pucharu UEFA Zenit Sankt Petersburg.

- Jeżeli chcemy się uczyć to od najlepszych. A mistrza Rosji można zaliczyć do najlepszych - Murawski przekonuje po raz kolejny o trafności swojego wyboru. Polak w zespole dowodzonym przez Kurbana Berdyjewa spotka znanych na Starym Kontynencie piłkarzy: Ukraińca Serhija Rebrowa, Turka Gokdeniza Karadeniza czy reprezentanta Rosji Sergieja Siemaka.

Murawski o pozycję środkowego pomocnika będzie walczył z doskonale znanym sobie piłkarzem Macbethem Sibayem, o którego umiejętnościach przekonał się podczas niedawnego meczu reprezentacji Polski i RPA. Warto dodać, że Sibay wraz ze swoją drużyną narodową zajął 4. miejsce w dopiero co zakończonym Pucharze Konfederacji.

Ostatni dzwonek

Niedawny kapitan Lecha przyznaje, że nie bez znaczenia był również jego wiek. - To był ostatni gwizdek. Mam już 28 lat, więc teraz albo nigdy - tłumaczy i dodaje, że na polskim podwórku gra już od wielu lat.

Rafał Murawski w Amice Wronki, a później w poznańskim Lechu grał od 2005 roku. W tym czasie zadebiutował w reprezentacji Polski, w której rozegrał 19 meczów.

twis//kwj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje