"Co jej odbiło? Gdzie był trener?"
To jakiś koszmarny sen - tak podejrzenia o doping u polskiej biegaczki określa prezes PKOl Piotr Nurowski. Jak dodał, "łudzi się", że próbka B wykaże niewinność Kornelii Marek. Jeśli nie, to według niego odpowiedzialni są sama narciarka i sztab trenerski. Prezes zapewnia jednak, że stypendium za 6. miejsce w olimpijskiej sztafecie może stracić tylko Marek.
Ta wiadomość spadła na polskich kibiców jak grom z jasnego nieba: w środę wieczorem Polski Komitet Olimpijski poinformował, że próbka A z igrzysk w Vancouver wykazała obecność w organizmie Kornelii Marek obecność niedozwolonego środka. Chodzi o EPO, stosowane głównie przez kolarzy i sprinterów.
Koszmarny sen prezesa
Czy próbka B może dać teraz negatywny rezultat? - Historia zna takie przypadki i będziemy się teraz łudzić, że może to pomyłka, że może to nie to, że może to nie EPO - mówił Piotr Nurowski w TVN24. - To wszystko to jakiś koszmarny sen - dodał.
Afera kładzie się cieniem na najbardziej udanych igrzyskach zimowych w historii polskich startów. - To historyczne igrzyska. A przecież wszystkich ostrzegaliśmy, uprzedzaliśmy - prezes Nurowski nie krył emocji.
- Może to koszmarny wyjątek, który nie przyćmi kanadyjskiego sukcesu - dodał.
Dlaczego one mają cierpieć?
Prezes przyznał, że nie będzie "odpowiedzialności zbiorowej" w sprawie stypendiów. Przysługują one członkiniom sztafety, czyli Kornelii Marek, Justynie Kowalczyk, Sylwii Jaśkowiec i Paulinie Maciuszek. - Jeżeli się potwierdzi to ona (Kornelia Marek - red.) na pewno je straci. Ale dlaczego inne mają je tracić? Dlaczego one mają cierpieć? - mówił prezes PKOl.
Jak jednak potwierdził, w przypadku pozytywnej próbki B, drużynę czeka dyskwalifikacja, a Marek zawieszenie na dwa lata.
Wstyd, hańba i kompromitacja
- Rozmawiałem tylko ze związkiem (narciarskim - red.), z nią nie. Ale to już nie jest juniorka. Ma prawie 25 lat. W Vancouver było ponad 2 tysiące próbek, na co ona liczyła - mówił prezes PKOl.
- Co jej odbiło? Gdzie był trener? - zastanawiał się. Szkoleniowcem Marek jest Wiesław Cempa. W czwartek w rozmowie z TVN24 przyznał krótko: "To szok!" i zarzekał się, że o niczym nie wie.
- Mam nadzieję, że będzie to dla niej wystarczająca nauczka. O ile to się potwierdzi - powiedział Piotr Nurowski. - A wtedy to będzie wstyd, hańba i kompromitacja - dodał. Czyja? Nie sprecyzował.
U Justyny to był błąd
Problem z wynikami badań miała przed laty Justyna Kowalczyk. W 2005 roku Polkę zdyskwalifikowano na 2 lata, ale skrócono karę do sześciu miesięcy. Było to efektem zażycia przez nią w dniu zawodów deksametazonu, niedozwolonego medykamentu z grupy glukokortykosteroidów, którym leczyła kontuzjowane kolano. To środek stosowany tez przy alergiach.
- Zaangażowałem się w tę sprawę. Nieznajomość języków poza polskim spowodowała wtedy błąd w dokumentach - tłumaczył prezes. Polska nie zgłosiła wtedy na czas leku, którego używała biegaczka.
W 1988 roku, podczas zimowych igrzysk olimpijskich w kanadyjskim Calgary, na dopingu złapano hokeistę Jarosława Morawieckiego. Usprawiedliwiał się, że niedozwolony środek został dodany do jedzenia. Konkretnie do... krokietów, które spożywał razem z czerwonym barszczem.
kcz/sk/kDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








