CBA dalej groźne dla piłkarskich działaczy

Foto: TVN24 Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch działaczy Miedzi Legnica

Centralne Biuro Antykorupcyjne nie ustaje w ściganiu za piłkarską korupcję. Niedawno sąd we Wrocławiu postawił kolejny akt oskarżenia w sprawie piłkarskiej mafii, a dziś funkcjonariusze CBA zatrzymali kolejnych działaczy. Tym razem w ich ręce wpadli dyrektor oraz członek zarządu Miedzi Legnica.

50-letni dyrektor klubu - Zbigniew K., pełniący jednocześnie funkcję wiceprezesa Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Legnicy, został zatrzymany we wtorek rano w miejscu pracy. W tym samym czasie agenci CBA zatrzymali w Legnicy 57-letniego członka zarządu klubu piłkarskiego Miedź Legnica - Zenona B.

Przesłuchanie

Jak powiedział PAP w środę prokurator Jerzy Kasiura z prowadzącej Śledztwo Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu, prokuratorzy chcą im postawić zarzuty wręczania łapówek w latach 2004 i 2006. Przesłuchanie obu zatrzymanych zakończy się prawdopodobnie w środę po południu.

Długoletnie śledztwo

Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad 300 osobom: sędziom, trenerom, m.in. byłemu selekcjonerowi drużyny narodowej

Januszowi W., oraz byłemu reprezentantowi kraju, a później trenerowi Dariuszowi W., piłkarzom, a także obserwatorom i działaczom, m.in. byłemu przewodniczącemu Kolegium Sędziów PZPN Jerzemu G.

W kwietniu 2009 r. wrocławski sąd okręgowy m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która ustawiała wyniki meczów z udziałem Arki Gdynia, skazał na cztery lata więzienia byłego prezesa tego klubu Jacka Milewskiego, a działacza piłkarskiego Ryszarda Forbricha, pseudonim Fryzjer, na 3,5 roku więzienia. W maju 2010 r. sąd apelacyjny utrzymał wyrok dla "Fryzjera", a Milewskiemu obniżono karę do trzech lat więzienia. Na ławie oskarżonych zasiadło wówczas 17 osób - działaczy Arki, obserwatorów PZPN, sędziów i jeden piłkarz. Wszyscy zostali uznani za winnych, ale sąd apelacyjny zmienił częściowo wyroki dziewięciu oskarżonym, obniżając w większości zasądzony wcześniej wymiar kar.

We wrześniu ubiegłego roku na karę trzech lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywnę w wysokości 100 tys. zł kielecki sąd skazał b. trenera Korony Kielce Dariusza W. Wobec jego asystenta Andrzeja W. sąd orzekł karę dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 30 tys. zł grzywny. Wyrok ten nie jest prawomocny i zapadł bez procesu - obaj oskarżeni podczas śledztwa przyznali się do winy i zgodzili na dobrowolne poddanie się karze. Obaj mają również zakaz zajmowania stanowisk związanych z profesjonalnym sportem - Dariusz W. przez trzy lata, a Andrzej W. przez rok.

ktu/mtom

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje