Były jeden punkt od zwycięstwa. Przegrały
Zapowiadało się pięknie. Polki zaczęły swój drugi w historii występ w Final Six World Grand Prix bardzo udanie - wygrały dwa sety z Amerykankami i od zwycięstwa dzielił je jeden punkt. Niestety, na własne życzenie ostatecznie przegrały. Nie tylko trzeci set, w którym miały już piłkę meczową, ale cały mecz 2:3.
Trener Jerzy Matlak mógł być zadowolony ze swoich podopiecznych tylko w pierwszych dwóch setach. W pierwszym mógł wręcz gratulować swoim siatkarkom skuteczności. Polki zaczęły od prowadzenia i utrzymywały je do samego końca seta, systematycznie je powiększając. Po koncertowej grze - biało-czerwone imponowały przyjęciem, grą w obronie i skutecznością w ataku przede wszystkim Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty i Karoliny Kosek - Polki rozbiły Amerykanki 25:13.
O krok od zwycięstwa
Nikt nie spodziewał się, że najsłabsza drużyna finałowej szóstki potrafi aż taką różnicą punktów przyćmić reprezentację USA. Co więcej, Polki - chociaż już mniejszym stosunkiem punktów 25:18 - wygrały także drugą odsłonę. Wychodziło im wszystko, podczas gdy podopieczne trenera Hugh McCutcheona popełniały masowo błędy. Świetna forma biało-czerwonych pozwalała sądzić, że to wyśmienita inauguracja finału World Grand Prix. Wystarczył jeszcze tylko jeden set.
Polki naprawdę były o krok od zwycięstwa. Po bardzo wyrównanym trzecim secie prowadziły 24:22 i miały pierwszą piłkę meczową. W tym momencie trener wezwał swoje podopieczne na przerwę, powiedział im kilka słów i... całkowicie odmienił losy meczu. Amerykanki odrobiły dwa punkty straty, wyrównały, grały z Polkami na przewagi, aż w końcu wygrały 28:26.
Fatalne dobrego początki
Dalej było tylko gorzej. Wejście Joanny Kaczor nie wystarczyło na łapiące wiatr w żagle Amerykanki. W pewnym momencie zawodniczki z USA prowadziły 20:12. Polki w końcu złapały rytm i potrafiły odrobić straty - zdobyły sześć punktów z rzędu - ale to był koniec ich dobrej passy. Ostatecznie przegrały czwartego seta 19:25 i o wyniku niemal wygranego przed kilkudziesięciomia minutami spotkania musiał zadecydować tie-break.
Po fenomenalnym początku, zaciętej walce i wyrównanym (do wyniku 10:10) tie-breaku, Polki ostatecznie przegrały. O zwycięstwie w tie-breaku 15:12 i całym meczu 3:2 zdecydowała przede wszystkim dobra forma Logan Tom.
Środowa porażka była trzecią w wykonaniu Polek w tegorocznej edycji World Grand Prix. Teraz podopieczne Jerzego Matlaka muszą się jak najszybciej odbudować po porażce. Już w czwartek czeka je starcie z Brazylią (godz. 9:30).
Polska - USA 2:3 (25:13, 25:18, 26:28, 19:25, 12:15)
Składy:
Polska: Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Agnieszka Bednarek-Kasza, Anna Barańska, Karolina Kosek, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Mariola Zenik (libero), Joanna Kaczor, Katarzyna Skorupa, Berenika Okuniewska, Joanna Staniucha-Szczurek.
USA: Alishia Glass, Heather Bown, Foluke Akinradewo, Logan Tom, Jordan Larson, Destinee Hooker, Stacy Sykora (libero), Nnamani Ogonna, Megan Hodge, Mary Spicer, Cynthia Barboza
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koncert "Isi" trwał godzinę. Venus bez szans
Kubot po dwóch tie-breakach w 3. rundzie
Łukasz Kubot podobnie jak Agnieszka Radwańska jest już w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Roland... czytaj dalej »
Trener Hiszpanii: Nie jesteśmy faworytem
"This is a stereotype". Mucha w CNN o rasizmie i chuligaństwie w Polsce
- Oskarżenia o rasizm i chuligaństwo są bardzo przykre i niesprawiedliwe. Z rasizmem na arenach sportowych mamy do czynienia wszęd... czytaj dalej »
Anglicy mają problem. Frank Lampard kontuzjowany
Jan Urban nowym trenerem Legii
Jan Urban po dwóch latach przerwy wrócił na Łazienkowską. Zastąpił on Macieja Skorżę na stanowisku trenera piłkarzy Legii Warszawa... czytaj dalej »
"Co to było, Dick?" W Rosji rozczarowanie
EURO 2012. 25 jubilatów
Dwudziestu dwóch piłkarzy i trzech trenerów uczestniczących w mistrzostwach Europy w trakcie turnieju będzie obchodzić urodziny. W... czytaj dalej »
Przemycali heroinę, kokainę, marihuanę, amfetaminę? Areszt dla "Starucha" i 42 osób
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »








