Brawa dla Piszczka. Klaszcze Tomaszewski
"Jedyny człowiek w PZPN, który potrafił zachować się jak mężczyzna" - tak reprezentacyjnego obrońcę Łukasza Piszczka charakteryzuje największy krytyk Związku i jego władz Jan Tomaszewski. Naszemu byłemu bramkarzowi bardzo spodobała się decyzja Piszczka o zawieszeniu gry w kadrze.
Obrońca Borussi Dortmund w środę zdecydował, że dobrowolnie podda się wymierzonej przez Wydział Dyscypliny PZPN karze półrocznej dyskwalifikacji za czyny korupcyjne i przez ten okres nie będzie występował w drużynie narodowej. "Jeżeli trener będzie widział mnie w składzie po okresie zawieszenia, to będę do Jego dyspozycji. To jest wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie i proszę o uszanowanie mojej decyzji" - napisał piłkarz w swoim oświadczeniu.
"Brawo Łukasz"
Postawa Piszczka wzbudziła podziw Tomaszewskiego. - Brawo Łukasz. To jedyny człowiek w PZPN, który zachował się jak mężczyzna. Jeśli przyjął karę wymierzoną przez sąd, to odwoływanie się od tej nałożonej przez Wydział Dyscypliny byłoby nie na miejscu. W okresie, z którego pochodzi zarzut korupcyjny, Łukasz był młodym zawodnikiem, ale za grzechy młodości też trzeba ponosić konsekwencje. I Łukasz zdaje sobie z tego sprawę - ocenia były reprezentacyjny bramkarz.
Jego zdaniem polski obrońca "pokazał młodym ludziom, dla których jest idolem, że za błędy trzeba odpowiedzieć". - Nie widzę żadnych przeszkód, by po zakończeniu kary Łukasz mógł nadal grać w reprezentacji. Każdy zasługuje na drugą szansę - podkreśla Tomaszewski.
Kara z młodości
Sprawa korupcyjna dotyczy ustawienia meczu Cracovii z Zagłębiem Lubin (0:0) w 2006 roku. Według ustaleń wrocławskiej prokuratury na pomysł sprzedania meczu piłkarzom Zagłębia (w tym klubie grał wówczas Piszczek) wpadli ówcześni gracze Cracovii. Zawodnicy z Lubina mieli złożyć się po ponad 10 tys. zł. Łącznie przekazali 100 tys. zł łapówki. Remisowy wynik dał dolnośląskiej drużynie awans do rozgrywek UEFA.
Jednym z zamieszanych w sprawę jest Piszczek, choć nie grał we wspomnianym meczu. Wrocławski sąd okręgowy 27 czerwca skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 100 tys. zł grzywny. W czwartek o karze dyscyplinarnej zdecydował Wydział Dyscypliny PZPN.
ŁOs//kdj/kKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
Ambitne plany ma najbliższy rywal Tomasza Adamka. Eddie "Szybki" Chambers chce najpierw 16 czerwca pobić Polaka, by późn... czytaj dalej »
Areszt dla "Starucha" i 36 osób
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Polakiem jest od niedawna, ale czuje się nim od dziecka. Mowa o Damienie Perquisie, Francuzie polskiego pochodzenia, który wyrasta... czytaj dalej »
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Koniec przewidywań - we wtorek szesnastu finalistów polsko-ukraińskiego Euro 2012 podało ostateczne, 23-osobowe składy. Wielkich g... czytaj dalej »







