Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Białorusinka zemdlała Upał na kortach US Open

Upał panujący w Nowym Jorku zaczyna torpedować wielkoszlemowy US Open. Podczas środowej sesji spotkań kibice zamarli, gdy nagle na kort osunęła się Białorusinka Wiktoria Azarenka. Tenisistka została odwieziona do szpitala.

Od początku ostatniego w tym roku turnieju Wielkiego Szlema tenisiści narzekają na upał. Środa była najcieplejsza - słupki rtęci pokazały w "Wielkim Jabłku" 43 stopnie Celsjusza.

Wyrostek?

Grający wcześniej na Flushing Meadows Novak Djokovic narzekał na temperaturę i powiedział, że gdy słońce na chwilę zaszło, poczuł się "jak w łóżku z dziewczyną".

Mniej szczęścia miała jedna z najlepszych tenisistek świata. Rozstawiona z "dziesiątką" Wiktoria Azarenka. Los w II rundzie skojarzył ją z Giselą Dulko z Argentyny. Od początku Białorusince nie szło. Podczas przerw dwukrotnie badała ją lekarka (kibice na branżowych forach piszą o problemach z wyrostkiem robaczkowym). Przegrywała już z Argentynką 1-5 i 0:30, gdy w piekielnym słońcu nagle upadła.

Nie pierwszy raz

Podbiegli do niej lekarze i po kilkunastu sekundach Białorusinka wstała. Opuściła jednak nowojorski kort na wózku i pojechała na badania do szpitala. Spotkanie zakończono, a publiczność nagrodziła Azarenkę owacją na stojąco.

Białorusinka zemdlała też w 2009 roku podczas Australian Open. Tłumaczyła się upałem. W Nowym Jorku ma zrobić się chłodniej dopiero w piątek.

kcz/mtom

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje