Bayern, Arsenal i Olympique grają dalej
Juventus Turyn bezbramkowo zremisował z Zenitem Sankt Petersburg, a Real wygrał z BATE Borysów i przybliżył się do awansu do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. W grupie F pewne dalszej gry są Olympique Lyon i Bayern Monachium. Arsenal też - po zwycięskim golu w 87 minucie w meczu z Dynamo.
Pierwszy wtorkowy mecz po przerwie na spotkania eliminacji mistrzostw świata 2010, rozpoczął się w Sankt Petersburgu, o godzinie 18.30 polskiego czasu. Mało jednak brakowało, a do potyczki Zenitu z Juventusem by nie doszło.
Rano, w centrum Petersburga doszło bowiem do eksplozji bomby w samochodzie. W jej wyniku zginęły trzy osoby, w tym trzyletnie dziecko. Po tragicznych wydarzeniach istniała obawa, że mecz piątej kolejki Ligi Mistrzów się nie odbędzie się. Rosyjska policja dokładnie zbadała jednak całą sprawę i w porozumienia z władzami UEFA doszła do wniosku, że spotkanie Zenitu z Juventusem może się odbyć bez żadnych przeszkód.
Mecz zaczął się o czasie, jednak widać było, że na mrozie ciężko jest się "rozkręcić" graczom obu zespołów. Wprawdzie zawodnicy biegali sporo, aby się rozgrzać, jednak przez pierwsze 10 minut meczu piłkarze musieli "przełamać lody".
Groźna "Stara Dama"
W pierwszej połowie spotkania bliżej strzelenia gola byli piłkarze Juventusu, którym brakowało jednak skuteczności. Więcej z gry wprawdzie mieli podopieczni Dicka Advocaata, ale to akcje "Starej Damy" były groźniejsze.
Strzałów na bramkę było dużo, jeden nawet wpadł do siatki. Sędzia uznał jednak, że Pogrebniak był na spalonym i Zenit nadal remisował 0:0.
Ostrzał Włochów, spalony gol Rosjan
Po zmianie stron Juventus rozpoczął od mocnego uderzenia. Gracze tej ekipy w ciągu zaledwie 30 sekund oddali pięć strzałów na bramkę Małafiejewa. Kanonadę rozpoczął Del Piero, który huknął potężnie z 11 metrów, ale wprost w rosyjskiego bramkarza, a zakończył Nedved strzałem nad poprzeczką.
Po kolejnych strzałach, próbach nawet z odległości 6 metrów (jak Del Piero) i jednym słupku sędzia zakończył spotkanie. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. "Stara Dama" pozostała niepokonana w fazie grupowej Ligi Mistrzów, tylko umocniła swoją przewagę i ma pewny awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Zenit zaś oddalił się od szansy na awans - ma teraz 5 punktów, a Real, który jest drugi, po wygranym spotkaniu z BATE Borysów ma ich juz 9. Do zwycięstwa "Królewskich" poprowadził Raul.
Awans Bayernu i Olympique
Pewni awansu są Olympique Lyon i Bayern Monachium. Oba zespoły wygrały swoje mecze w grupie F. Bayern 3:0 rozgromił u siebie Steauę Bukareszt. Bawarczycy potrzebowali do tego jedynie kwadransu - Miroslav Klose rozpoczął strzelanie w 57. minucie, w 61. strzelił Luka Toni, a w 71. Klose ustalił wynik spotkania. Olympique Lyon wygrał zaś 2:1 z Fiorentiną. Francuzi i Niemcy mają teraz po 11 punktów i żadna z drużyn grypy F już ich nie przegoni.
Celtic najsłabszy w grupie
W grupie E do niespodzianki doszło w meczu o... Puchar UEFA. Duński Aalborg z Markiem Saganowskim w składzie wygrał bowiem z Celticiem Glasgow 2:1. Gola na wagę zwycięstwa zdobył jednak... kolega Artura Boruca ze Szkocji. Polskiego bramkarza zaskoczył Caldwell w 87. minucie, a Celtic nie potrafił już odrobić strat. W meczu najlepszych zespołów grupy E - Villarreal bezbramkowo zremisował z Manchesterem United.
Dwie minuty - gol, żółć i czerwień
Gorąco było w meczu grupy G między Arsenalem Londyn a Dynamem Kijów. Ostatnie minuty mogły rozgrzać niejednego zmarzniętego fana na Emirates Stadium. W 87. minucie gola na wagę zwycięstwa dla gospodarzy zdobył Bendtner. Z radości zdjął koszulkę, za co oczywiście został ukarany żółtą kartką. Dwaie minuty później zaś czerwony kartonik zobaczył Alijew z Dynamo Kijów. Arsenal jest już pewny awansu, a blisko niego jest FC Porto, które ograło Fenerbahce w Stambule 2:1.
Wtorkowe mecze 5. kolejki Ligi Mistrzów:
grupa E
FC Villarreal - Manchester United 0:0
Aalborg BK - Celtic Glasgow 2:1
grupa F
Bayern Monachium - Steaua Bukareszt 3:0
AC Fiorentina - Olympique Lyon 1:2
grupa G
Fenerbahce Stambuł - FC Porto 1:2
Arsenal Londyn - Dynamo Kijów 1:0
grupa H
Zenit St. Petersburg - Juventus Turyn 0:0
BATE Borysów - Real Madryt 0:1
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Balotelli ostrzega w BBC przed Euro.
"Jeśli ktoś rzuci bananem, zabiję go"
Po bulwersujących ostrzeżeniach ze strony Sola Campbella stacja BBC zaprezentowała wywiad z ekscentrykiem we włoskiej reprezentacj... czytaj dalej »
Kadra wraca.
"Z przytupem.
Później wyciszenie"
Od meczu z Andorą zmienią się zwyczaje w reprezentacji Polski. Nie będzie codziennych konferencji prasowych, jak miało to miejsce ... czytaj dalej »
"Najpierw Adamek, potem Kliczko"
"Bądźcie godni Rosji! Naprzód, Rosjo!"
Rosyjskie MSW zaapelowało do udających się na Euro 2012 kibiców "Sbornej" o kulturalne dopingowanie swojej reprezentacji... czytaj dalej »
Serena wypadła z Paryża. Agnieszka wyrzuci siostrę?
Ledwo Roland Garros się rozpoczął, a już mamy wielką sensację. Po dramatycznym meczu z kwitkiem z Paryża Serenę Williams odprawiła... czytaj dalej »
Czas na Williams. Radwańska powtórzy sukces z Miami?
Wieczorem Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańską tenisistką - Venus Williams w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Ro... czytaj dalej »
Perquis gole dedykuje babci. Kim jest jego babcia?
Rosja faworytem? Litwy nie złamała
W szwajcarskim Nyonie faworyci "polskiej" grupy na Euro Rosjanie zmierzyli się towarzysko z Litwą. Podopieczni Dicka Adv... czytaj dalej »
368 twarzy Euro. Oraz wielcy nieobecni
Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Odtwórz: Szczęsny nr 1, "10" Obraniaka. Polacy ponumerowani na Euro
Polacy, tak jak piętnastu innych finalistów Euro 2012, rozdzielili numery na koszulkach. Ten najbardziej prestiżowy - 10 - przypad... czytaj dalej »






