Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

"Atlantic City czy Racibórz? Nie ma znaczenia"

24 marca na ring w Atlantic City wyjdzie wielka nadzieja polskiego boksu, Artur Szpilka. - Nie ma dla mnie znaczenia gdzie boksuję - podkreśla pięściarz w rozmowie z branżowym portalem ringpolska.pl.

We poniedziałek oficjalnie potwierdzono, że rywalem "Szpili" na gali w Atlantic City będzie Amerykanin Terrance Marbra.

- Nie zlekceważę rywala. Marbra wygląda na wymagającego zawodnika. Może nie jest nie wiadomo jak szybki, ale nie boksuje głupio. Będzie fajna walka - zapewnia 22-latek w rozmowie z ringpolska.pl.

Położone na Wschodnim Wybrzeżu Atlantic City, miasto kasyn, to mekka boksu. To tam np. Andrzej Gołota walczył z Riddickiem Bowe i Lennoxem Lewisem.

Coraz lepiej

Jest coraz lepiej, chociaż nie jest jeszcze do końca tak dobrze

Szpilka o swojej ręce

- Ja zawsze będę powtarzał, że dla mnie nie ma znaczenia, gdzie boksuję. Czy to będzie Atlantic City, Wieliczka czy Racibórz, nie ma to dla mnie znaczenia. Boksuję wszędzie tak samo - podkreśla Polak.

Niedawno Szpilka przeszedł operację ręki. - Jest coraz lepiej, chociaż nie jest jeszcze do końca tak dobrze. Ale jest coraz lepiej - zdradza.

W zeszłym roku 22-letni pięściarz wyszedł z więzienia, gdzie spędził półtora roku za bójkę. To barwna postać - zwykle nokautuje rywali, nie przebiera w słowach, w młodości (jak twierdzi) był aktywnym chuliganem krakowskiej Wisły.

kcz

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje