tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Miał być wypadek, znaleziono poćwiartowane ciało. Kalendarium tajemniczej śmierci

Miał być wypadek, znaleziono poćwiartowane ciało. Kalendarium tajemniczej śmierci
Foto: FORUM Kim Wall - szwedzka dziennikarka, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach (nagranie Nautilusa wyciągniętego z wody)

Tajemnicza śmierć szwedzkiej dziennikarki Kim Wall na pokładzie prywatnej łodzi podwodnej Nautilus wywołała duże poruszenie w Danii. Dopiero kilkanaście dni po jej formalnym zaginięciu znaleziono i zidentyfikowano jej ciało. Nie jest jasne, jak zginęła. Wie to prawdopodobnie tylko właściciel i twórca Nautilusa, Peter Madsen. Twierdzi, że był to wypadek, jednak śledczy są odmiennego zdania.

Poniżej przedstawiamy to, co dotychczas wydarzyło się w tej sprawie i co wiadomo po najnowszej, środowej konferencji prasowej duńskiej policji.

10 sierpnia - Walls wchodzi na pokład Nautilusa w kopenhaskim porcie. 30-letnia dziennikarka przygotowuje reportaż o Madsenie, który zasłynął samodzielnym zaprojektowaniem i zbudowaniem trzech łodzi podwodnych oraz planami stworzenia własnego statku kosmicznego. Poza nią na pokładzie jest tylko Madsen. Wówczas widziano ją żywą po raz ostatni. Jednostka wychodzi z portu około godziny 19.

10 sierpnia w nocy - Nautilus nie wraca zgodnie z planem do portu. Znajomi Wall zgłaszają policji jej zaginięcie. Rozpoczynają się poszukiwania.

11 sierpnia - Łódź podwodna wynurza się w zatoce Koge niedaleko Kopenhagi. Prowadzące poszukiwania jednostki duńskiej straży wybrzeża dostrzegają ją około godziny 10.30 i ruszają w jej kierunku. Okazuje się, że Nautilus tonie. Z pokładu jest podejmowany Madsen. Po Wall nie ma śladu. Jednostka znika pod wodą i osiada na dnie na głębokości około siedmiu metrów.

11 sierpnia wieczorem - Duńska policja oświadcza, że wszczyna dochodzenie w sprawie prawdopodobnego morderstwa Wall. Podaje, że Nautilus został prawdopodobnie celowo zatopiony przez Madsena, żeby zatrzeć ślady. Wynalazca zeznaje, że kobieta zeszła z pokładu w nocy z 10 na 11 sierpnia, kiedy pojawiły się problemy techniczne. Utrzymuje, że nie wie, co stało się z nią później.

12 sierpnia - Nurkowie odnajdują Nautilusa. Nie są jednak w stanie dostać się do jego wnętrza. Podczas przesłuchania Madsen zmienia zeznania w sprawie losów Wall. Stwierdza, że na pokładzie doszło do "wypadku", w wyniku którego kobieta zginęła. Jej ciało miał pochować w morzu.

13 sierpnia - Wynajęty statek podnosi wrak łodzi podwodnej z dna. Śledczy poddają go oględzinom.

14 sierpnia - Policja potwierdza, że Nautilus najpewniej został celowo zatopiony. We wnętrzu odnaleziono ślady krwi. Później potwierdzono, że to krew zaginionej dziennikarki.

22 sierpnia - Rowerzysta jadący brzegiem zatoki Koge natrafia na kobiecy korpus wyrzucony przez fale. Zwłoki nie mają głowy i kończyn.

23 sierpnia - Policja potwierdza, że na podstawie badań DNA (próbki pobrano z korpusu oraz szczotek do włosów oraz zębów Wall) potwierdzono, że to zwłoki szwedzkiej dziennikarki. Trwają poszukiwania reszty ciała. Nurkowie przeszukują dno w okolicy.

Jens Moeller z kopenhaskiej prokuratury dodaje, że kończyny oraz głowę "celowo odcięto". Dodatkowo korpus został obciążony kawałkiem metalu i nosi ślady prób wyciśnięcia z niego powietrza - stwierdza.

46-letni Madsen przebywa w areszcie. Na razie sąd wydał pozwolenie na zatrzymanie go tam do początku września.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

INFORMACJE BIZNESOWE »

Amerykański bank otworzy siedzibę w Polsce. Morawiecki: zatrudnienie dla kilku tysięcy osób

Amerykański bank otworzy siedzibę w Polsce. Morawiecki: zatrudnienie dla kilku tysięcy osób

Bank JP Morgan otworzy swoją siedzibę w Polsce, w ciągu kilku lat zatrudnienie znajdzie kilka tysięcy osób - poinformował w piątek wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

"Mogło być o wiele gorzej". Bomba w metrze była "bardzo niebezpieczna"

"Mogło być o wiele gorzej". Bomba w metrze była "bardzo niebezpieczna"

Dokonany przed tygodniem zamach na londyńskie metro z wykorzystaniem bomby domowej produkcji mógł być o wiele tragiczniejszy - oświadczyła komisarz londyńskiej policji metropolitalnej Cressida Dick. W ataku rannych zostało 30 osób. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Australijska giełda papierów wartościowych w Sydney (MICK TSIKAS/PAP/EPA) czytaj dalej »