tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kandydat na sekretarza stanu USA o Rosji: prawdopodobnie nigdy nie będziemy przyjaciółmi

Dzisiejsza Rosja stanowi zagrożenie, ale nie jest nieprzewidywalna w obronie swoich interesów - oświadczył w środę desygnowany na sekretarza stanu USA Rex Tillerson podczas przesłuchania w komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu.

We wstępnym przemówieniu Tillerson oznajmił też, że "ostatnia działalność Rosji była wbrew interesom amerykańskim". Nie powiedział jednak wprost, czy chodzi mu o domniemane ingerencje rosyjskich hakerów w zeszłoroczną kampanię prezydencką w USA i wspieranie kandydata Republikanów Donalda Trumpa, który wygrał wybory. Potem, odpowiadając na pytania senatorów, za "uprawnione założenie" uznał tezę, że prezydent Rosji Władimir Putin wiedział o ingerencjach, o których informowały potem amerykańskie służby wywiadowcze.

"Rosja stanowi zagrożenie"

- Nasi sojusznicy z NATO mają rację, niepokojąc się wzrostem siły Rosji - dodał. Odebrano to jako nawiązanie do słów Trumpa z kampanii wyborczej, który krytykował funkcjonowanie NATO i dystansował się od zasady wzajemnego niesienia pomocy przez sojuszników zapisanej w art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Odpowiadając na pytania senatorów, Tillerson uznał ten artykuł za "nienaruszalny". - Rosja stanowi dziś zagrożenie. Ale nie jest nieprzewidywalna. Dokonała inwazji na Ukrainę, szczególnie zawłaszczając Krym, i niosła wsparcie syryjskim siłom, które brutalnie złamały prawa wojny - powiedział kandydat na sekretarza stanu. Senatorów zapewnił, że jego zdaniem Rosja nie miała prawa zająć Krymu w 2014 roku.

- Prawdopodobnie nigdy nie będziemy przyjaciółmi - zauważył, zwracając uwagę senatorów na "wyraźnie inne systemy wartości" wyznawanych przez Waszyngton i Moskwę.

Dopytywany, opowiedział się za utrzymaniem na razie sankcji nałożonych przez USA na Rosję w odpowiedzi na jej działania na Ukrainie. - Zalecałbym utrzymane status quo, aż będziemy mogli wejść w kontakt z Rosją i lepiej zrozumieć, jakie są jej zamiary - powiedział. W kolejnych wypowiedziach podkreślał jednak, że sankcje szkodzą gospodarczym interesom USA.

Następnie stwierdził również, że USA muszą przestać stale upatrywać w Rosji adwersarza i niekiedy traktować ją "jak partnera".

W kontekście Syrii republikański senator Marco Rubio pytał kandydata, czy uznałby on Putina za zbrodniarza wojennego. "Nie użyłbym tego określenia - odparł Tillerson. - To bardzo bardzo poważne zarzuty i chciałbym mieć o wiele więcej informacji, zanim dojdę do jakichś wniosków".

Długa znajomość z Putinem

Tillerson ma opinię człowieka, który utrzymuje bardzo dobre kontakty z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i jego najbliższym otoczeniem, co od momentu, w którym Donald Trump desygnował go na stanowisko sekretarza stanu w swoim gabinecie, wywołuje kontrowersje wśród wielu amerykańskich polityków.

Dzień przed przesłuchaniem w Senacie w komentarzu dot. Tillersona Bloomberg przypomniał, że były szef koncernu naftowo-gazowego ExxonMobil będącego największą firmą świata pod względem wartości rynkowej, zna się z Putinem blisko 20 lat.

Dwugłos w sprawie Iranu

Rosyjski przywódca odznaczył go Orderem Przyjaźni w 2013 roku, gdy rozwinęła się intensywna współpraca amerykańskiego koncernu z rosyjskim państwowym gigantem naftowym Rosnieft.

Tillerson podpisywał też wielomiliardowe kontrakty na całym świecie, od Wenezueli przez Rosję po Irak, czasem wbrew woli i instrukcjom Departamentu Stanu, na czele którego ma teraz stanąć.

Tillerson powiedział, że jest za "pełnym przeglądem" - ale nie anulowaniem, do czego nawoływał Trump - zawartego w 2015 roku porozumienia USA i innych mocarstw z Iranem, na mocy którego zniesiono międzynarodowe sankcje na ten kraj w zamian za rezygnacje przez Teheran z wojskowych ambicji nuklearnych.

Chiny muszą poczuć "presję"

Podczas środowego przesłuchania Rex Tillerson odniósł się także do Chin, oceniając, że ich cele są czasami "w konflikcie z interesami amerykańskimi". Wyraził pogląd, że Chiny "nie były partnerem, na którym można polegać w kwestii wywierania wpływu w celu powstrzymania (programu nuklearnego) Korei Północnej". Opowiedział się za "nowym podejściem" wobec Chin, tak by stało się jasne, jakiej presji USA oczekują od Pekinu w sprawie nuklearnych ambicji Pjongjangu. Chiny to główny sojusznik Korei Północnej na scenie międzynarodowej.

Część pytań senatorów dotyczyła walki z ociepleniem klimatu na ziemi poprzez ograniczenie emisji CO2. Wbrew sceptycyzmowi wyrażanemu wcześniej przez Trumpa Tillerson przyznał, że zmiany klimatyczne rzeczywiście mają miejsce, a emisje gazów cieplarnianych "wywierają skutki". Ale zaznaczył, że "możliwość przewidzenia tych skutków jest bardzo ograniczona". Uchylił się w ten sposób od odpowiedzi na pytanie, czy przyczyną zmian klimatycznych jest działalność człowieka.

Dodał, że będzie doradzał Trumpowi zawetowanie wszelkich środków zmierzających do zniesienia embarga na Kubę i opowiada się za "uważnym przeanalizowaniem kryteriów", zgodnie z którymi Kuba została zdjęta z listy krajów sponsorujących terroryzm, by ustalić, czy było to właściwe posunięcie. Embargo było łagodzone przez administrację Obamy na drodze dekretów prezydenckich, a Trump zapowiadał, że odwróci zapoczątkowany w 2014 roku proces odwilży między USA a Kubą.

Szef senackiej komisji spraw zagranicznych Bob Corker ocenił, że kontrolowany przez republikańską większość Senat bez trudu zatwierdzi 64-letniego Tillersona na stanowisku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (9)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
MarianJK
MarianJK

jak nazwać wspólnym mianem kraj który powstał z połączenia ameryki i rosji?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      elbezet

      Ta komisja to "pic na wodę", powinni zapytać się Poroszenki i Łysenki komu zagraża Rosja.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            4
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          kombat

          niby dlaczego rosja ma bronić interesów USA,czy jest ich wasalem ?rosja broni swoich narodowych interesów i nie wysyła swoich marines i lotniskowców na każde miejsce na świecie.W Syrii jest na zaproszenie legalnego rządu.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                4
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Marco_Pololo
              Marco_Pololo

              kombat, wojska amerykanskie zas, sa na zaproszenie legalnego polskiego rzadu... wiec mam nadzieje ze wiecej juz nie bedziesz tu wciskal kity, ze usa nas okupuje...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  jawotr
                  jawotr

                  Przybrał barwy ochronne tylko po to, żeby uzyskać zgodę senatorów.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      5
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      blanczofia

                      Zeby przejsc musi opluc Rosje bo teraz jest to w modzie. A moze powiedziec jakie to jest zagrozenie ze strony Rosji, ktora jest osaczona ze wszystkich stron przez bazy amerykanskie a nie odwrotnie?

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            5
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          nick24
                          nick24

                          rosja nigdy nie była modna, choć prowadząc agresywną politykę bardzo chce taka być. Na modę, szacunek i uznanie trzeba sobie zasłużyć. Niestety rosja zawsze była i nadal jest nieuleczalnie chora psychicznie. Nikt jej nie osacza. Amerykańskie bazy powstały na skutek obrony przed jej agresją. Nie odwrotnie.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              5
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              kombat

                              nick 24 a kiedy to rosjanie zaatakowali polskę .W stosunku do którego panstwa nato okazały sie agresorem?coś ci zaświergotało w główce

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    4
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Marco_Pololo
                                  Marco_Pololo

                                  kombat, ostatnio rossja zaatakowala polske w 39r, tylko ze wy ruscy inaczej interpretujecie te wydarzenia...

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      3
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje

                                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                      "Ręce precz od internetu". Protesty w Moskwie przeciw cenzurze internetu

                                      "Ręce precz od internetu". Protesty w Moskwie przeciw cenzurze internetu

                                      Aktywiści różnych ugrupowań politycznych, od nacjonalistów do skrajnej lewicy, demonstrowali w niedzielę w Moskwie w obronie wolności internetu. W marszu, który przeszedł bulwarami w centrum miasta, uczestniczyło według różnych ocen od 800 do około 4 tysięcy osób. zobacz więcej »

                                      INFORMACJE SPORTOWE »

                                      Kąpiel w "Morzu Martwym" w prowincji Syczuan w Chinach (Fot. LOLA LEVAN/PAP/EPA). czytaj dalej »