tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zamach w Manchesterze

Zamach w Manchesterze
Zamachowiec zaatakował w Manchesterze

Tuż przed północą w poniedziałek 22 maja 2017 roku po koncercie amerykańskiej wokalistki Ariany Grande w hali Manchester Arena doszło do eksplozji. Zginęły 22 osoby, a 64 zostały ranne. Policja zidentyfikowała domniemanego zamachowca jako 22-letniego Salmana Abediego.

WYBUCH NA KONCERCIE W MANCHESTERZE - CZYTAJ RELACJĘ MINUTA PO MINUCIE

Do zdarzenia doszło około godziny 22.35 czasu lokalnego (23.35 naszego czasu) w pobliżu wejścia do liczącej 21 tysięcy miejsc Manchester Arena, tuż po zakończeniu koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande.

Świadkowie relacjonowali w rozmowie z mediami, że słyszeli "głośny huk" przypominający eksplozję w tylnej części hali, w pobliżu kas biletowych. Filmy i zdjęcia opublikowane w internecie pokazują panikę widzów zgromadzonych na koncercie i szereg samochodów policyjnych i służb ratunkowych na sygnale w pobliżu hali.

Według najnowszych informacji zginęły 22 osoby, a 64 zostały ranne.

Atak w Manchesterze był najpoważniejszym zamachem na terenie Wielkiej Brytanii od ataków na system transportu publicznego w Londynie w lipcu 2005 roku, w których zginęły 52 osoby, w tym trzy Polki, a blisko 800 ludzi zostało rannych

Oglądaj
21 tysięcy miejsc, centrum miasta. Co to jest Manchester Arena
Wideo: tvn24 21 tysięcy miejsc, centrum miasta. Co to jest Manchester Arena

Kim jest domniemany sprawca?

Policja od początku informowała, że traktuje wybuch jako "zdarzenie o charakterze terrorystycznym". We wtorek 23 maja zidentyfikowała domniemanego zamachowca samobójcę jako 22-letniego Salmana Abediego, Brytyjczyka libijskiego pochodzenia. Poinformowała również, że służby prowadzą śledztwo w sprawie udziału siatki terrorystycznej, potwierdzając tym samym wcześniejsze spekulacje medialne, że zamachowiec nie działał w pojedynkę, lecz prawdopodobnie był częścią większej grupy.

Do środowego wieczora aresztowano w związku z atakiem pięć osób. Policja nie ujawnia ich tożsamości, jednak według mediów jedną z nich ma być brat Abediego.

Drugiego z braci domniemanego zamachowca - według libijskich służb - miano zatrzymać w Trypolisie.

Do ataku przyznało się tak zwane Państwo Islamskie, jednak informacja ta wciąż jest sprawdzana.

Poszukiwani Polacy

We wtorek 22 maja polskie MSZ poinformowało, że wśród poszukiwanych osób są Polacy. Następnego dnia przekazano, że co najmniej dwoje polskich obywateli zginęło w zamachu, a jeden pozostaje pod opieką lekarzy.

- Dwie dziewczynki, jedna jest już dorosła, druga nastolatka, uczestniczyły w koncercie. Rodzice przyjechali po koncercie odebrać swoje córki, no i niestety dzisiaj rano doszła do nas wiadomość, że nie przeżyli tego wybuchu - przekazał szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.

- Jest również ojciec rodziny, która była na koncercie, na szczęście jest w szpitalu, jest po ciężkiej operacji, ale wszystko wskazuje, że będzie żył - dodal.

Zaraz po ataku uruchomiono nr telefonu dyżurnego: +44 (0) 77 69 97 57 19 dla osób posiadających "jakiekolwiek informacje dotyczące obywateli polskich, którzy ucierpieli w tym zdarzeniu" w Manchesterze.

Wybuch na koncercie w Manchester Arena »

Oglądaj
Wybuch na koncercie w Manchester Arena
  • Minuta ciszy w całym kraju. Brytyjczycy uczcili ofiary zamachuMinuta ciszy w całym kraju. Brytyjczycy uczcili ofiary zamachu
  • Waszczykowski: dwójka Polaków nie przeżyła ataku w ManchesterzeWaszczykowski: dwójka Polaków nie przeżyła ataku w Manchesterze
  • Do zdarzenia doszło na stadionie Manchester ArenaDo zdarzenia doszło na stadionie Manchester Arena
Wideo: Reuters Minuta ciszy w całym kraju. Brytyjczycy uczcili ofiary zamachu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje