tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zamach w klubie w Stambule

Wideo: Fakty TVN 04.01 | „Znamy tożsamość zamachowca ze Stambułu”

W nocy z 31 grudnia 2016 roku na 1 stycznia 2017 roku w Stambule doszło do zamachu, w którym zginęło 39 osób, a 65 zostało rannych. Napastnik z długą bronią, w czapce św. Mikołaja, wszedł do jednego z popularnych klubów nocnych i otworzył ogień. Nadal nie wiadomo, ani kto dokonał zamachu, ani z czyjej inspiracji. Trwa pościg za zabójcą.

Do zamachu na popularny klub Reina w europejskiej części Stambułu nad Bosforem doszło w noworoczną noc. Napastnik z długą bronią, w czapce św. Mikołaja, wszedł do klubu, zabijając stojącego przed wejściem policjanta i jednego z gości. Otworzył ogień do bawiących się w środku ludzi, których liczbę agencja AFP szacuje na 700-800. Część z nich salwowała się ucieczką skacząc do wód w cieśninie Bosfor.

Zamachowcowi udało się uciec przed przyjazdem antyterrorystów

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan potępił zamach i zapowiedział walkę z terrorystami aż do końca.

Za ofiary zamachu w Stambule modlił się papież Franciszek.

Kondolencje dla bliskich ofiar oraz całego społeczeństwa i władz Turcji przekazał również prezydent Andrzej Duda oraz polskie MSZ. W komunikacie przypomniano, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych kategorycznie odradza podróże do wschodniej i południowo-wschodniej Turcji oraz ostrzega przed podróżami do pozostałych regionów kraju.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje