tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Michałki z fyrtla

Wozem strażackim po... sówkę. "Była młoda i spadła z drzewa"

Wozem strażackim po... sówkę. "Była młoda i spadła z drzewa"
Foto: archiwum prywatne Ratować sówkę pomogli strażacy OSP

Telefon na numer alarmowy 112, przyjazd wozu strażackiego i akcja z udziałem drabiny. Wszystko dla małej sówki, która w Parku Miłości w Lubniewicach spadła z drzewa. - Mieliśmy obawy, że coś się jej przydarzy - tłumaczy Katarzyna Szczepańska, zastępca burmistrza Lubniewic.

Ptaka siedzącego pod drzewem w parku zauważyli turyści.

- Przechodzili przez park i zobaczyli sówkę, która najwyraźniej spadła z drzewa. Obawiali się, że zostanie zaatakowana przez inne zwierzęta. Widzieli już nawet jak atakowały ją inne ptaki. Zadzwonili więc na numer 112, skąd w końcu zostali przekierowani do urzędu miasta - tłumaczy genezę akcji ratunkowej Szczepańska.

Zatwierdzić wyjazd

Pracownicy urzędu byli wówczas akurat "w terenie".

- Byliśmy przy remoncie plaży, przemieściliśmy się więc do Parku Miłości. Na miejscu stwierdziliśmy, że potrzebna będzie pomoc. Zadzwoniliśmy po ochotniczą straż pożarną. Po jakimś czasie zjawił się wóz z drabiną - opowiada Szczepańska.

Dodaje też, że mimo nietypowego powodu wyjazdu, akcja strażaków musiała być zgłoszona i zatwierdzona jak każda inna.

- Trzeba było zgłosić wyjazd wozu z remizy. Każda akcja musi być zgłoszona do Powiatowej Straży Pożarnej. Straż zatwierdziła wyjazd i akcja zakończyła się sukcesem - mówi Szczepańska.

Za radą ornitologa

Z pomocą drabiny i strażaków sówka została posadzona na wysokiej gałęzi drzewa.

- Zrobiliśmy to za radą ornitologa. Jak powiedział, młoda sowa uczyła się zapewne latać i pewnie kilka razy jeszcze będzie próbowała aż w końcu da sobie radę. Ponoć jest to naturalne u sów. Kiedy próbują wzbić się w powietrze, zdarza im się, że spadają. My jednak obawialiśmy się, że ktoś zrobiłby jej krzywdę - tłumaczy Szczepańska.

Sówce nic się nie stało. Już po chwili skakała z gałęzi na gałąź.  Pozostaje tylko pytanie, co się stanie gdy młodemu ptakowi znów się nie uda?

  • Młoda soba była po upadku atakowana przez inne ptaki
    Fot. archiwum prywatne
    Młoda soba była po upadku atakowana przez inne ptaki
  • W akcji pomagali strażacy
    Fot. archiwum prywatne
    W akcji pomagali strażacy
  • Sówka została posadzona na wysokiej gałęzi
    Fot. archiwum prywatne
    Sówka została posadzona na wysokiej gałęzi
  • Do wykonania zadania niezbędna okazała się drabina
    Fot. archiwum prywatne
    Do wykonania zadania niezbędna okazała się drabina
  • Sowie nic się nie stało
    Fot. archiwum prywatne
    Sowie nic się nie stało
  • Młoda soba była po upadku atakowana przez inne ptaki
  • W akcji pomagali strażacy
  • Sówka została posadzona na wysokiej gałęzi
  • Do wykonania zadania niezbędna okazała się drabina
  • Sowie nic się nie stało

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Michałki z fyrtla

Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Pozostałe informacje