tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

70 lat przeleżał w wodzie. Pasjonaci uratowali XIX-wieczny most zwodzony

70 lat przeleżał w wodzie. Pasjonaci uratowali XIX-wieczny most zwodzony
Foto: Kernwerk | Video: Kernwerk Most jest jedna z największych atrakcji Fortu Va

XIX-wieczny most zwodzony - to najnowsza atrakcja Fortu Va w Poznaniu. Uratowany przed złomiarzami przeszedł gruntowną renowację. Pruska konstrukcja zyskała nowe, drewniane poszycie. Teraz każdy może spróbować opuścić i podnieść most.

Nietypową operację przeniesienia mostu pasjonaci planowali blisko trzy lata. Powód? Najpierw trzeba było zebrać pieniądze. Zgodę na ratunek 120-letniej konstrukcji musieli też wydać miejska konserwator zabytków oraz Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, pod którego opieką znajdują się wszystkie forty w Poznaniu.

- Most prędzej czy później zostałby pocięty przez złomiarzy. Dlatego chcieliśmy go uratować i wykorzystać jako element ekspozycji na naszym forcie - tłumaczył Krzysztof Kłoskowski ze stowarzyszenia Kernwerk, które opiekuje się Fortem Va na poznańskim os. Chrobrego.

5 ton z miejsca na miejsce

W końcu we wrześniu 2014 r. most udało się przenieść. Okazało się, ze choć przeleżał w wodzie co najmniej 70 lat, był w bardzo dobrym stanie.

- Rdza była powierzchowna, w wielu miejscach zachowana została oryginalna farba z XIX wieku, jak i warstwa antykorozyjna. Wszystkie śruby mogły być wykorzystane, gwinty były w idealnym stanie. Jak się je odkręcało, to tak, jakbym ją dopiero tydzień temu zakręcił - podkreślał we wrześniu 2014 r. Kłoskowski.

Oglądaj
Uratowali zwodzony most. "Chcemy ratować kolejne eksponaty"
Wideo: TVN 24 Pozanń Uratowali zwodzony most. "Chcemy ratować kolejne eksponaty"

Kolejny rok trwała jego konserwacja i montaż.

- Teraz, w ramach trasy turystycznej, każdy zwiedzający może pod naszym okiem spróbować swoich sił i podnosić i opuszczać most. Nie jest to łatwe zadanie, bo potrzebne są do tego co najmniej cztery osoby - mówi Kłoskowski.

  • Most przewieziono do renowacji
    Fot. SMF Kernwerk
    Most przewieziono do renowacji
  • Most wykonany był ze stali, drewna dębowego i sosnowego
    Fot. SMF Kernwerk
    Most wykonany był ze stali, drewna dębowego i sosnowego
  • Stal niemiecka, mimo, że przeleżała w wodzie co najmniej 70 lat, jest w bardzo dobrym stanie
    Fot. SMF Kernwerk
    Stal niemiecka, mimo, że przeleżała w wodzie co najmniej 70 lat, jest w bardzo dobrym stanie
  • Wszystkie gwinty są w idealnym stanie, śruby też nie były zardzewiałe
    Fot. SMF Kernwerk
    Wszystkie gwinty są w idealnym stanie, śruby też nie były zardzewiałe
  • W nieco gorszym stanie niż szkielet, jest drewniane poszycie
    Fot. SMF Kernwerk
    W nieco gorszym stanie niż szkielet, jest drewniane poszycie
  • Most przewieziono do renowacji
  • Most wykonany był ze stali, drewna dębowego i sosnowego
  • Stal niemiecka, mimo, że przeleżała w wodzie co najmniej 70 lat, jest w bardzo dobrym stanie
  • Wszystkie gwinty są w idealnym stanie, śruby też nie były zardzewiałe
  • W nieco gorszym stanie niż szkielet, jest drewniane poszycie

Oglądaj
Uratowali zwodzony most. "Chcemy ratować kolejne eksponaty"
Wideo: TVN 24 Pozanń Uratowali zwodzony most. "Chcemy ratować kolejne eksponaty"

Fort Va przy ul. Lechickiej można zwiedzać do końca września w każdą sobotę i niedzielę w godzinach: 11:00, 12:30 14:00 oraz 15:30. Bilety wstępu kosztują 8 zł (normalny) i 6 zł (ulgowy).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Żelazny Feliks

Brawo Panie Kłoskowski ;) Jak najwięcej takich akcji

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje