tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Marsz milczenia dla 5-letniej Vanessy. Zabił ją pijany kierowca

Marsz milczenia dla 5-letniej Vanessy. Zabił ją pijany kierowca
Foto: TVN 24 | Video: TVN 24 Do wypadku doszło na ul. Jaśminowej w Bielsku

400 osób z Bielska, Miedzychodu i okolic przeszło w marszu milczenia. Mieszkańcy chcieli w ten sposób upamiętnić 5-letnią Vanessę. Dziewczynka w sylwestrową noc zginęła pod kołami samochodu, którym pijany mężczyzna "kręcił bączki".

- Chcemy powiedzieć "nie". Tym bardziej, że tego typu zdarzenia, takie rajdy odbywają się tutaj dosyć często. W końcu ta tragedia doprowadziła do tego, że społeczeństwo zebrało się i chce powiedzieć "nie" - tłumaczy jeden z uczestników marszu, który wyruszył w niedzielę o godz. 14:00 z ulicy Jaśminowej w Bielsku.

Tragedia w noc sylwestrową

Marsz milczenia był odpowiedzią na tragedię, która zdarzyła się w sylwestrową noc. Pijany 23-letni Wojciech G. popisywał się na ulicy Jaśminowej w Bielsku kręcąc autem tak zwane "bączki". Nie zapanował nad pojazdem i uderzył w grupę osób. Zabił 5-letnie dziecko, ranił też jej matkę i dwie inne osoby.

23-latek spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Mężczyźnie w czwartek przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości oraz kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 12 lat więzienia. Kara może być wyższa, bo mężczyzna działał w warunkach recydywy. Wojciech G. już w 2011 roku stracił prawo jazdy właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu.

Do wypadku doszło na ul. Jaśminowej w Bielsku:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
tomekcis

Z całym szacunkiem, ten gościu jeździł wcześniej po alkoholu i szybko, wypowiadali się mieszkańcy, że jeździł po kielichu jak wariat, pytam się, czy ktoś zgłosił taki fakt na Policję??? Jeżeli policjanci otrzymają sygnał, że jakiś łepek wali w dekiel i jeździ.... to zaczyna się polowanie (nie czarujmy się, tu o wynik w papierach rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje