tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Kajetan P. kupił krem czekoladowy i kurtkę, kłócił się o grosz". "Oszczędny, wręcz skąpy"

"Kajetan P. kupił krem czekoladowy i kurtkę, kłócił się o grosz". "Oszczędny, wręcz skąpy"
Foto: poznan.wyborcza.pl | Video: TVN 24 Kajetan P. w centrum handlowym Poznań City Center

W galerii handlowej przy dworcu PKP w Poznaniu miał kupić plecak i kurtkę. Zrobił też zakupy spożywcze. "Gazeta Wyborcza" dotarła do szczegółów akcji pościgowej za Kajetanem P. Odtworzono dokładnie jego drogę z Warszawy do Berlina.

Poznański magazyn "Gazety Wyborczej" opublikował dziś niepokazywane dotąd zdjęcia Kajetana P., którego kamery monitoringu zarejestrowały w Poznaniu, m.in. w galerii handlowej.

Poznań miał był pierwszym przystankiem podejrzanego o brutalne zabójstwo po tym, jak wyjechał z Warszawy.

Jak czytamy w "GW", Kajetan P. około godz. 16 wsiadł na Dworcu Centralnym do pociągu jadącego do Zielonej Góry. Wysiadł w Poznaniu.

Tekst Piotra Żytnickiego ukazał się w Magazynie Poznańskim w Gazecie Wyborczej

- Co prawda na peronie, na którym wysiadł, zainstalowana kamera okazała się być atrapą, ale następnie udał się do galerii handlowej przy dworcu. Tam policjanci, przeglądając przez półtora dnia monitoring, mogli odtworzyć dokładnie, co robił przez dwie godziny Kajetan P. - mówił na antenie TVN24 Piotr Żytnicki.

Kłócił się w sklepie

Kamera monitoringu nagrała, jak wchodzi do galerii handlowej przy dworcu PKP. Dotrzeć do niej miał naokoło - przez most Dworcowy i ul. Matyi.

Według Piotra Żytnickiego, w Poznań City Center Kajetan P. zrobił zakupy: okulary w białych oprawkach, następnie plecak i oliwkową, damską kurtkę z futerkiem przy kapturze. Tu w sklepie miał wykłócać się o grosz.

- Dlatego sprzedawca zapamiętał Kajetana P. - zauważa Żytnicki.

Kurtka, którą kupił Kajetan P. w Poznaniu okazała się bardzo pomocna. Była na tyle charakterystyczna, że przy przeglądaniu kolejnych nagrań monitoringu, policjanci nie musieli się skupiać na wyszukiwaniu twarzy poszukiwanego a właśnie kurtki z pomarańczową podszewką.

- Policjanci, którzy odnaleźli Kajetana P., mówili mi, że bardzo się cieszą, że informacja o tej kurtce nie wyciekła do mediów. Podejrzewali, że Kajetan P. może śledzić doniesienia polskich mediów i gdyby ktoś doniósł, że ją kupił, mógłby ponownie zmienić ubiór, co utrudniłoby im to poszukiwania - wyjaśnia Żytnicki.

Kupił jedzenie i bilet do Rzepina

Po zakupie kurtki i plecaka, Kajetan P. kupił jeszcze artykuły spożywcze.

Jak wynika z relacji dziennikarza gazety, ścigającym go policjantom udało się dotrzeć nawet do paragonu, z którego dowiedzieli się, że podejrzany zaopatrzył się m.in. w mleko, banany, krem czekoladowy, kiełbasę z piersi kurczaka, bułki.

Potem w dworcowej kasie miał kupić bilet na pociąg jadący w kierunku Berlina. Cofnął się jeszcze, by kupić czerwony t-shirt - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

By zaoszczędzić pieniądze, nabył bilet jedynie do Rzepina - ostatniej polskiej stacji.

- Odcinek z Rzepina do Frankurtu przejechał na gapę. Dopiero w Niemczech poszedł do konduktora i kupił bilet z Frankfurtu do Berlina. Gdyby kupił od razu bilety na połączenie międzynarodowe, zapłaciłby więcej niż za dwa krajowe. Policjanci mając takie informacje, zakładali, że będzie prowadził bardzo oszczędny tryb życia - mówi Żytnicki.

Z tego powodu, brano też pod uwagę, że Kajetan P. może spać na ulicy, co - jak wynika z informacji "Gazety Wyborczej" - zdarzało mu się wcześniej. Gdy wyjeżdżał z rodzicami na wakacje - zamiast nocować z nimi w hotelu, spał na plaży, nocował także kiedyś pod gołym niebem w Wielkopolskim Parku Narodowym, twierdzi dziennikarz gazety.

Ślady się urywały

W Berlinie około godz. 23:20 Kajetana P. zarejestrował monitoring na dworcu. Kręcił się tam około godziny, potem opuszcza dworzec. Tam też ślad się urwał - poszukiwany zniknął w tłumie. Namierzono go dopiero 11 lutego we Włoszech po "śladach telekomunikacyjnych". Tam nocował w Viterbo pod Rzymem. Tu znów trop się urywa.

16 lutego ustalono, że mężczyzna przebywa na Malcie. Stąd próbował dotrzeć do Tunezji. Dzień później zatrzymano go wysiadającego z autobusu. "Był niezwykle spokojny. Pytaliśmy, czy kogoś powiadomić o jego zatrzymaniu. Nie chciał" - czytamy w GW.

Źródło: poznan.wyborcza.pl Kajetan P. w porcie na Malcie

Źródło: poznan.wyborcza.pl Kajetan P. podczas zatrzymania na Malcie

CZYTAJ JAK WYGLĄDAŁ OSTATNI DZIEŃ WOLNOŚCI KAJETANA P.

Dziś Kajetan P. przewożony jest do Polski. Do Warszawy zostanie przetransportowany wojskową CASĄ. Czytaj więcej

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (20)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bejzi

jechał z rodzicami na urlop i spał na plaży ? ?? dziwne ...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Marti_El

      Już leci do Pl, czekamy co dalej...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ciemnychłop

          ALE MA niezłą promocję .W pierdlu wyda książkę i będzie sobie siedział w luksusie na państwowym wikcie i opierunku.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              VaII Govrylo
              VaII Govrylo

              Czy zrobił siusiu ?
              Jak tak, to ile mililitrów.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ciemnychłop

                  To są ściśle tajne dane operacyjne.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      nostress
                      nostress

                      "zapytaliśmy czy kogoś powiadomić o jego zatrzymaniu". :))
                      to dobre. na wszystkich kanałach informacyjnych było to wiadomością dnia, Błaszczak na specjalnej konferencji chwalił się sukcesem i cała Polska chcąc czy nie musiała tego słuchać, a oni się pytają czy kogoś poinformować.:))

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          muphet

                          spożywczaki kradną nam po 1 gr bo w większości przypadków kasjerkom nie chce się wydawać. a jak kajetan się wykłócał o grosz to wielkie halo.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              VaII Govrylo
                              VaII Govrylo

                              No, Kajetan to wpożo gość.
                              Wszystkie Kajetany to fajne chłopaki nie ?
                              Czasami komuś łeb odetną, ale w sprawie rozliczeń są spoko.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  donaldinho

                                  Kajetan P. Chrumps kupił kiełbasę z piersi kurczaka. To niewątpliwie ciekawa informacja!

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      pinio dusiciel

                                      Poznaniak z zasadami

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          pemos_pl
                                          pemos_pl

                                          kara śmierci powinna być ! Przynajmniej w taki zwyrodniałych przypadkach !

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              pemos_pl
                                              pemos_pl

                                              chyba oglądał reklamę Banku tu niby nic tam niby nic, ale jak się byle nic doda wiele razy to się robi spore coś :D haha odnośnie grosza :D

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  1
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje

                                                  Serwis
                                                  RIO 2016