tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nocne eksperymenty z manekinem nad Wartą. Adam Z. tylko patrzył

Nocne eksperymenty z manekinem nad Wartą. Adam Z. tylko patrzył
Foto: Jakub Kaczmarczyk / PAP | Video: TVN 24 Na brzegu Warty odtworzono przebieg zdarzeń, do jakich mogło dojść w nocy z 22 na 23 listopada

Przyglądał się, bo gdyby uczestniczył w tym eksperymencie procesowym oznaczałoby, że przyznaje się do winy. A Adam Z. podejrzany o zabójstwo z zamiarem ewentualnym Ewy Tylman twierdzi, że nie pamięta, co się wydarzyło w nocy 23 listopada.

O godz. 23 zamknięto dla ruchu samochodowego most św. Rocha a tramwaje nie zatrzymywały się na przystankach tramwajowych przy moście. Na miejscu pojawili się policjanci, Adam Z. oraz pełnomocnicy rodziny Ewy Tylman.

- To kolejny element dowodowy, który ma potwierdzić, czy wersja przyjmowana przez prokuraturę jest wersją prawdopodobną - wyjaśnia Wojciech Wiza, jeden z pełnomocników.

Manekin wrzucany do Warty

Na brzegu Warty odtworzono przebieg zdarzeń, do jakich mogło dojść w nocy z 22 na 23 listopada. Mężczyzna pozorujący działania Adama Z. ciągnął manekin nad brzeg Warty i zostawiał go przy samym korycie rzeki. Działania powtórzono trzykrotnie.

Na brzegu Warty pojawiały się kolejno osoby z numerami 1, 2 i 3, które odtwarzały wersje zdarzeń z tamtej nocy. Dla obserwujących te działania z daleka, można było mieć wrażenie, że wszystkie miały ten sam przebieg - mężczyzna pozorujący podejrzanego ruszał spod hotelu Ibis i szedł nad brzeg Warty. Tam ze skarpy zrzucano manekin, który odgrywał w eksperymencie ciało Ewy Tylman. Mężczyzna przeciągał go brzegiem a potem wrzucał do wody, by po chwili uciekać.

- Nie powtarza się eksperymentów, jeśli nie mają one innych cech. Eksperyment procesowy służy weryfikacji pewnych wersji śledczych. Nie wiemy, która z nich była weryfikowana - podkreśla Mariusz Paplaczyk, jeden z pełnomocników rodziny Ewy Tylman, który obserwował te działania.

Adam Z. patrzył na to, co miał zrobić

Adam Z. nie brał udziału w eksperymencie a jedynie się przyglądał. Gdyby było inaczej oznaczałoby to, że przyznaje się do winy i potrafi odtworzyć ostatnie chwile z Ewą Tylman.

Na miejsce zdarzenia przyjechał w asyście antyterrorystów.

- Zakładamy, że celem jego obecności była weryfikacja przyjętych w śledztwie zdarzeń - tłumaczy Paplaczyk.

Potwierdza to prokuratura. - Taka czynność ma na celu odtworzenie przebiegu wypadków. Adam Z. w żaden sposób nie brał w nim udziału. Nie był o nic pytany, nie zgłaszał uwag - wyjaśnia Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Zniknęła bez śladu

Ewa Tylman zaginęła 23 listopada około godz. 3:30. Wcześniej bawiła się ze znajomymi z pracy w centrum Poznania. Grupa kilkakrotnie przenosiła się do różnych lokali. Ostatnim z nich był klub Mixtura przy ul. Wrocławskiej. Stamtąd Ewa Tylman i Adam Z. wyszli około godz. 2.15 i udali się w stronę mostu św. Rocha. Tam ślad po kobiecie zaginął. Według prokuratury Ewa Tylman nie żyje, a za zabójstwo odpowiada Adam Z.

Do tej pory nie udało się jednak odnaleźć w Warcie ciała kobiety. 30 stycznia, po przerwie spowodowanej mrozami, poszukiwania zostały wznowione.

Źródło: Monitoring sklepowy Zdjęcia z monitoringu ze sklepu przy ulicy Mostowej

Poszukiwania Ewy Tylman »

Oglądaj
Poszukiwania Ewy Tylman
Wideo: tvn24 W Warcie znaleziono ciało

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
chłopski rozum

tak na chłopski rozum to eksperyment z manekinem pomija kilka istotnych rzeczy z naukowego punktu widzenia. Po pierwsze manekin waży tyle samo od początku aż do końca testu. Ciało ludzkie przyjmując że było żywe na początku testu, miało większą wyporność ze względu na obecność powietrza w płucach oraz można przyjąć że osoba rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      szaszapek
      szaszapek

      A jak ja w kwietniu czy tam w maju zaginąłem na cztery dni, to nikt mnie nie szukał. Dziwne. O, przepraszam Jawotr szukał.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Dr Dreyfuss
          Dr Dreyfuss

          panowie z polcji przestancie sie kompromitowac, cała wielkopolska policja zostanie właczona do ochrony mostu....po co te siły do ochrony kogoś??? ludzie ogarnijta sie!!! wiem ze ten przypadek uprowadzenia przez UFO tzw. abduction nie miesci sie w głowie ale to zapewne tak było, siedzi gosc w areszcie ile bedzie siedział nie przyznał sie nie rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              elemot

              Ile minut to zajęło pozorantowi?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  FaithKeeper

                  Ok a teraz niech powtórzą to bez użycia reflektorów i pozorant powinien być po paru głębszych tak jak by wracał z imprezy jak oskarżony.
                  Ciekawe kto pociągnął za sznurki aby uruchomić tak szeroko zakrojone dochodzenie. Codziennie giną ludzie w niewyjaśnionych okolicznościach i nie słychać aby policja była równie mocno zaangażowana. rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      marcin_butlak
                      marcin_butlak

                      Myślę, że czas powołać gwardię narodową i ustanowić godzinę policyjną może wtedy coś więcej się dowiemy...

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje