tvnpix

261 kilogramów największego, polskiego meteorytu

261 kilogramów największego, polskiego meteorytu
Foto: Jakub Kaczmarczyk / PAP | Video: tvn24 261 kg - tyle waży kosmiczny kolos

261 kilogramów waży największy polski meteoryt znaleziony przed miesiącem w poznańskim Morasku. W piątek oficjalnie zważono znalezisko, które przez kilkanaście dni było oczyszczane ze zwietrzeliny na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Meteoryt został wydobyty z ziemi 8 października przez poszukiwaczy z Opola Łukasza Smułę i Magdalenę Skirzewską. Podczas mechanicznego oczyszczania meteorytu odpadło około 18 kilogramów tzw. zwietrzeliny.

Zorientowany na Morasku

- Jesteśmy dumni, że udało się go oczyścić, teraz meteoryt od najbliższego poniedziałku będzie pokazywany w Muzeum Ziemi naszego wydziału - powiedział PAP szef zespołu badawczego prof. Andrzej Muszyński.

Na oczyszczonym meteorycie widać skorupę obtopienia. - Dzięki temu wiemy, jaką częścią wleciał w atmosferę, dlatego mówimy o nim meteoryt zorientowany. Na powierzchni meteorytu wystają nodule grafitowo-troilitowe, na podstawie których można badać procesy tworzenia materii planetarnej - powiedział prof. Muszyński.

Podczas oczyszczania meteorytu znaleziono rzadkie minerały, które wraz ze zwietrzeliną będą badane przez naukowców. Jako jedni z pierwszych z oczyszczonym meteorytem zapoznają się w piątek członkowie Polskiego Towarzystwa Meteorytowego.

Ma 2 metry w pasie

Meteoryt ma stożkowaty kształt o wymiarach: wysokość 50 cm, szerokość 40 cm i długość 71 cm, obwód w najszerszym miejscu - 2 metry. Jest to gruboziarnisty oktaedryt typu IAB, składający się w 93 proc. z żelaza, w 6 proc. z niklu.

Meteoryt był poszukiwany od 16 września, a 8 października został wydobyty.

- Jako zawodowi poszukiwacze pracujemy na Morasku od 10 lat, tym razem używając wykrywacza ramowego - impulsowego do poszukiwań na dużych głębokościach badaliśmy teren, skupiając się tylko na dużych obiektach i udało się. To jest zwieńczenie naszej pracy, ale to niesamowite odkrycie nie tylko dla poszukiwaczy, ale i dla nauki - powiedział PAP Łukasz Smuła.

Gość z kosmosu wart 1,2 mln zł

Wiemy, że jądro Ziemi jest z żelaza, ale nie możemy go zbadać, a tu możemy badać gościa z kosmosu, który ma podobną strukturę i może być poddany analizie. To może być bardzo ciekawe także dla laików

prof. Andrzej Muszyński, szef zespołu badawczego

Jak się ocenia, wartość rynkowa meteorytu wynosi około 1,2 miliona złotych, ale największą wartością tego znaleziska będą publikacje naukowe na jego temat. Cenę meteorytów ustala sie na podstawie giełd internetowych, 1 gram jest wart około 4 zł. 

- Poprzez badanie naszych meteorytów możemy brać udział w naukowej dyskusji na temat powstania Wszechświata. Wiemy, że jądro Ziemi jest z żelaza, ale nie możemy go zbadać, a tu możemy badać gościa z kosmosu, który ma podobną strukturę i może być poddany analizie. To może być bardzo ciekawe także dla laików - dodał prof. Muszyński.

1,5 tony meteorytów w Poznaniu

Rezerwat Meteoryt Morasko położony na stokach Góry Moraskiej dokumentuje miejsce największego spadku deszczu meteorytów żelaznych w Europie. Jest także jednym z kilkunastu znanych miejsc na świecie, gdzie jednocześnie obok siebie występują meteoryty i kratery uderzeniowe spowodowane przez ich upadek.

Badania na tym terenie trwają od połowy XX wieku. Ostatnio, w latach 1997-2012, prace prowadzili naukowcy z Instytutu Geologii UAM prof. Wojciech Stankowski i prof. Andrzej Muszyński. Udowodnili oni impaktowe pochodzenie kraterów meteorytowych. Na tym terenie znaleziono wiele meteorytów. Do tej pory w okolicach Moraska znaleziono oficjalnie ponad 1,5 tony pozaziemskiej materii.

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza wyborcza. Forum jest wyłączone.

Pozostałe informacje