tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Odrzucili wnioski o areszt, prokuratura bierze pod lupę sąd

zobacz więcej wideo »
Odrzucili wnioski o areszt, prokuratura bierze pod lupę sąd
  • Sąd odrzucił areszt podejrzanych w tzw. aferze polickiejSąd odrzucił areszt podejrzanych w tzw. aferze polickiej
  • Prokuratura podejrzewa złamanie prawa przez sędziówProkuratura podejrzewa złamanie prawa przez sędziów
  • Rzecznik Sądu: sprawa trafi do KRSRzecznik Sądu: sprawa trafi do KRS
  • CBA zatrzymało byłych członków zarządu zakładów w PolicachCBA zatrzymało byłych członków zarządu zakładów w Policach
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Sąd nie wyraził zgody na aresztowanie podejrzanych w tzw. aferze polickiej

Sąd w Szczecinie dwukrotnie odrzucił wnioski prokuratorów o areszt w tak zwanej aferze polickiej. Teraz ta sama prokuratura wszczyna postępowanie przeciwko sędziom w sprawie zaniedbań. – W jakim kraju my żyjemy – pyta Włodzimierz Łyczywek, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Szczecinie.

To niedopuszczalny nacisk na sądy – grzmią prawnicy. Prokuratura Regionalna w Szczecinie po tym, jak Sąd Okręgowy dwukrotnie odrzucił jej wnioski o areszt wobec 10 byłych członków zarządu Zakładów Chemicznych Police, wszczęła wobec tegoż sądu postępowanie karne.

Paragraf na sędziów

W oficjalnej odpowiedzi od rzeczniczki prokuratury Anny Jóźwiak czytamy, że postępowanie dotyczy "przekroczenia uprawnień przez sędziów odpowiedzialnych za wyznaczanie składów sędziowskich". Śledczy podejrzewają przestępstwo z art. 231 paragraf 1 kodeksu karnego, czyli działanie funkcjonariusza publicznego na szkodę interesu publicznego. Podlega ono karze pozbawienia wolności do lat trzech. Zarzuty nie dotyczą składu sędziowskiego, który decydował o odrzuceniu wniosków o areszt, a tych, którzy ten skład wyznaczali.

Prokuratura nie udziela szczegółowych informacji na temat zarzutów. Jóźwiak nie chce też wypowiedzieć się w sprawie przed kamerą. Jedyne, co nam potwierdziła to to, że chodzi o składy sędziowskie wyznaczone właśnie do sprawy tzw. "afery polickiej".

 

W Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie prowadzone jest śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez sędziów odpowiedzialnych za wyznaczenie składów sędziowskich - w celu rozpoznania wniosków i zażaleń składanych przez prokuraturę - w sposób niezgodny z zasadami ich wyznaczania, przewidzianymi w kodeksie postępowania karnego, tj. o czyny z art. 231 § 1 kk.
Przedmiotowe śledztwo zostało wszczęte na skutek oceny materiału dowodowego, zebranego w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w Grupie Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A., dokonanej przez prokuratorów Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.

Anna Jóźwiak, p.o. Rzecznika Prasowego Prokuratury Regionalnej w Szczecinie

Areszt bezzasadny

Członków byłego zarządu Zakładów Chemicznych Police zatrzymało w czerwcu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na wniosek Prokuratury Regionalnej, która zarzuca podejrzanym m.in. działanie na szkodę spółki, narażenie jej na wysokie straty poprzez podjęcie niekorzystnych decyzji finansowych i biznesowych - czyli tzw. przestępstwa menadżerskie.

Wiadomo, że śledczy badają inwestycję kupna trzech złóż fosforanów w Senegalu. Inwestycja miała uniezależnić chemicznego giganta od zakupów surowców na wolnym rynku. - Jedno złoże szybko się wyeksploatowało, w drugim nie było fosforanów, a trzecie jest nadal badane ogromnymi kosztami - informowało CBA. Decyzje o tej inwestycji podejmował właśnie zarząd, któremu przewodniczył Krzysztof Jałosiński.

Prokuratura wnioskowała o areszt wobec 10 podejrzanych. Sąd uznał jednak, że nie ma takiej potrzeby i odrzucił wnioski. Prokuratura się odwołała od decyzji sądu, ale po raz kolejny otrzymała odmowę.

W sprawie wypowiedział się wtedy sam minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Nie może być tak, że mamy do czynienia nieraz z sytuacjami błahymi, kiedy sądy wobec ludzi bezbronnych, słabych, bezdomnych, chorych nawet stosują tymczasowe aresztowanie i organa wymiaru sprawiedliwości są bezwzględne, surowe i bardzo twarde, a wobec sprawców podejrzanych o wielomilionowe wyłudzenia okazują sądy swoją wspaniałomyślność i nie stosują przewidzianych w polskim prawie środków -  mówił minister po decyzji sądu.

Oglądaj
Minister Ziobro krytykuje decyzję Sądu
Wideo: tvn24 Minister Ziobro krytykuje decyzję Sądu

Sąd: słabe dowody

- Sąd nie uwzględnił kolejnych zażaleń wniesionych przez prokuraturę na postanowienia Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód o niezastosowaniu aresztu wobec b. prezesa Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police Krzysztofa J. i Bartłomieja K. - poinformował PAP pod koniec lipca rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Tomasz Szaj.

- W ocenie Sądu II instancji zebrane przez prokuratora dowody nie pozwalają obecnie na przyjęcie, iż zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych zarzuconych im czynów - przekazał Szaj. Według niego, oznacza to, że wobec podejrzanych nie można stosować jakichkolwiek środków zapobiegawczych.

Jak poinformował, sąd w pisemnym uzasadnieniu wydanych orzeczeń szczegółowo odniósł się do podniesionych przez oskarżyciela publicznego zarzutów. Od czwartkowych orzeczeń nie przysługuje środek zaskarżenia - podkreślał wtedy Szaj.

"Niedopuszczalny nacisk na sąd"

- Przez 40 lat nie spotkałem się z takim naciskiem na sąd – komentuje działanie prokuratury Włodzimierz Łyczywek, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Szczecinie. - Jeżeli prokuratura wszczyna postępowania wobec sądu, który orzeka niekorzystnie w prowadzonej przez nią sprawie, to ja nie wiem, w jakim my kraju żyjemy – bulwersuje się.

Prawnicy podnoszą nie tylko niedopuszczalną próbę wpływania na sąd, ale również to, że prokuratura sama jest stroną w sprawie, więc powinna przekazać ją do innego miasta.

Michał Tomala z Sądu Okręgowego poinformował nas, że zwrócili się do prokuratury z prośbą o potwierdzenie informacji o prowadzonym wobec sędziów postępowaniu. "W przypadku oficjalnego potwierdzenia faktu prowadzenia śledztwa zostanie o nim bezzwłocznie powiadomiona Krajowa Rada Sądownictwa, która zgodnie z treścią art. 186 ust. 1 Konstytucji stoi na straży niezawisłości i niezależności Sądów" - napisał Tomala.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje