tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

28 chętnych na pieniądze z poduszki, która trafiła do sortowni śmieci. "To moja emerytura"

28 chętnych na pieniądze z poduszki, która trafiła do sortowni śmieci. "To moja emerytura"
Foto: Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych "Stary Las" Sp. z.o. o. Jest wielu chętnych na pieniądze z poduszki

Blisko 70 tysięcy złotych, które w ubiegłym roku odnaleziono na taśmie w sortowni śmieci wciąż czeka na właściciela. Do starostwa, które prowadzi poszukiwania zgłosiło się już 28 osób z całej Polski, które twierdzą, że gotówka z poduszki należy do nich. Urzędnicy twierdzą jednak, że jest mało prawdopodobne, aby się udało odnaleźć właściciela.

Pieniądze znaleziono na linii w sortowni w Starym Lesie (woj. pomorskie) niedaleko Starogardu Gdańskiego w maju ubiegłego roku, gotówka trafiła na taśmę w poduszce.

Teraz urzędnicy mają twardy orzech do zgryzienia. Zgodnie z prawem to na staroście spoczywa obowiązek przyjmowania i przechowywania rzeczy znalezionych o wartości co najmniej 100 zł. Dlatego to starostwo będzie weryfikować oświadczenia osób, które twierdzą, że są właścicielami blisko 70 tys. zł.

- Na razie zgłosiło się 28 osób, które uważają, że to ich pieniądze. Złożyły już odpowiednie wnioski - mówi Sebastian Schmidt, sekretarz w Starostwie Powiatowym w Starogardzie Gdańskim.

Historie, które opowiadają zgłaszający są do siebie bardzo podobne. - W wielu przypadkach pieniądze miały być wyrzucane podczas sprzątania, ich potencjalni właściciele opisują je jako odkładane przez lata renty i emerytury - opowiada Schmidt.

Z Katowic na Pomorze

Do starostwa zgłaszają się również osoby spoza okręgu sortowni.

- Są osoby, które twierdzą, że gotówka trafiła na wysypisko z Katowic. Przekonują, że ktoś przywiózł je i tu wyrzucił, jeden pan nawet przekazał nam numer kontenera - dodaje sekretarz.

Inny mężczyzna, która zgłosił się z Lubelszczyzny twierdzi, że jego 80-letnia żona pieniądze chowała przez lata do poduszki, a kiedy rodzina kupiła jej nowe łóżko stara pościel wylądowała razem z gotówka w kontenerze.

- Gdy szedłem do sklepu dzień po tym, widziałem jak ktoś z samochodu z rejestracją PO wybierał z tego kontenera odzież i tekstylia. Nigdy bym nie przypuszczał, że śmieci mogą tak daleko zawędrować. Ja to skojarzyłem. Widziałem w telewizji jak pieniądze wysypują się na taśmie - opowiadał Radiu Gdańsk.

Do sortowni trafiają śmieci tylko z 20 pomorskich gmin.

Urzędnicy przyznają, że trudno będzie ustalić do kogo należy gotówka. - Tak naprawdę najbardziej wiarygodne byłoby podanie chociaż części numerów identyfikacyjnych, ale zdajemy sobie sprawę , że raczej mało prawdopodobne, aby ktoś je miał - wyjaśnia sekretarz.

Dwa lata będą szukać właściciela zguby

Poszukiwania mogą potrwać nawet dwa lata od momentu znalezienia pieniędzy, bo tyle czasu ma właściciel na zgłoszenie się do urzędu i udowodnienie, że to jego gotówka. Jeśli nie uda się ustalić kto wyrzucił pieniądze to trafią one do Skarbu Państwa. Bez względu na bieg wydarzeń, zakład może liczyć na znaleźne w wysokości 10 proc. całej kwoty.

Oglądaj
Starostwo o znalezionych pieniądzach
Wideo: TVN 24 Starostwo o znalezionych pieniądzach

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
stedo

A DNA nie udałoby się porównać? Albo psa zatrudnić do identyfikacji? Wydaje mi się że to nie jest takie trudne.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kaskozorzec

      I po co daliście kwotę? I zdjęcia? Wbrew pozorom łatwo by było odseparować kto jest prawdziwym właścicielem. Ktoś kto chomikuje kasę to dolary lub euro. A jak złotówki to raczej w większych nominałach a nie np w 10-złotówkach. Czy we wszystkich możliwych nominałach.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Tak_Jest_Brawo_Jasiu
          Tak_Jest_Brawo_Jasiu

          No przeciez jasne,że to moje pieniądze! Pamiętam,były dwusetki,setki,piecdziesiatki,dwudziestki i dychy! Żadnych monet,zebym nie dostał przepukliny. Wrzuccie do poduszki i odeslijcie ta sama droga! Tam gdzie znalezliscie...
          Tylko,żeby nic nie brakowało!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              "Wołyń" poniewiera

              "Wołyń" poniewiera

              Według Wojciecha Smarzowskiego kresowian zabito dwa razy - raz ciosami siekierą, a raz przez przemilczenie. Reżyser mówi, że... czytaj dalej »