tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Poszukiwacz skarbów znalazł rękojeść miecza sprzed 2,5 tys. lat

Poszukiwacz skarbów znalazł rękojeść miecza sprzed 2,5 tys. lat
Foto: TVN 24 Szczecin | Video: Michał Ślósarek / TVN 24 Szczecin Miecz, z którego pochodzi rękojeść, nie musiał spełniać funkcji bojowej

Rękojeść miecza halsztackiego sprzed 2,5 tys. lat - na takie znalezisko natknął się mieszkaniec Recza (woj. zachodniopomorskie). Cenny zabytek, ale o sprawie dowiedzieli się policjanci, którzy już przejęli znalezisko. Rękojeść będzie można oglądać w muzeum.

Poszukiwacz z Recza znalazł rękojeść miecza i zamierza ją sprzedać - takie informacje kilka tygodni temu dotarły do szczecińskich policjantów.

Śledczy musieli szybko dowiedzieć się kto i w jakich okolicznościach mógł dotrzeć do zabytku. Zależało im na czasie, bo obawiali się, że znalazca sprzeda eksponat za granicę.

- Mieszkaniec Recza znalazł rękojeść dzięki wykrywaczowi metali. To naprawdę rzadkość. Rękojeść była częścią miecza halsztackiego, który wytwarzano w latach  700 - 550 r. p.n.e. To oznacza, że liczy on ponad 2,5 tys.lat. Zachowała się tylko rękojeść z brązu. Niestety nie ma śladu po żelaznym ostrzu  - opowiada asp. sztab. dr Marek Łuczak ze szczecińskiej policji.

Będą szukać dalej?

Jak twierdzi Łuczak, mieszkaniec Recza współpracuje z policją i konserwatorem zabytków. Obiecał, że wskaże śledczym dokładne miejsce, w którym znalazł rękojeść. - Wstępnie sprawdziliśmy już przedwojenne mapy. Okazuje się, że nie było tam żadnych zabudowań czy traktów. Możliwe, że miecz po prostu ktoś tam pozostawił - tłumaczy Łuczak.

Rękojeść jest dość mała co może wskazywać na to, że i ostrze nie było zbyt długie. Śledczy zwracają uwagę, że miecz niekoniecznie służył do walki. Mógł np. pełnić funkcję funeralną. - Wojaków i wodzów często grzebano z bronią - dodaje Łuczak.

Odpowie za kradzież?

Zgodnie z prawem, każda rzecz znaleziono w ziemi należy do Skarbu Państwa. Dlatego znalazca, który próbował sprzedać zabytek odpowie za kradzież mienia. - Nieświadomość nie zwalnia z odpowiedzialności. W sprawie toczy się już postępowanie prokuratorskie - mówi Łuczak.

Już wiadomo, że rękojeść trafi do muzeum. Do którego? O tym zdecyduje konserwator zabytków.

Jeśli  chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
WILGRAF

I KTO TU JEST ZŁODZIEJEM !!! złodziejem jest prokuratura i POlicja - bo znalazca jest właścicielem czy wam się podoba czy nie !

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Guziel
      Guziel

      To niech Państwo od niego odkupi a nie bawi się w bandytę.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          vagabond
          vagabond

          Przez te głupie prawo, w Polsce mnóstwo bezcennych znalezisk ze złota i srebra idzie na przetop i sprzedaż w cenie złomu.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              bartosz_mikolajczyk

              Typowe - zamiast dać znaleźne, dadzą pare lat w zaweszeniu. Przyjazne państwo...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  pesob

                  Jakby go ktoś nie pozostawił, to by go tam nie było.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      pesob

                      No tak, bo jakby na przedwojennych mapach były budynki w tym miejscu to by znaczyło, że stały tam cały czas co z kolei by znaczyło, że to jest miecz mieszkańca który tam przed wojną mieszkał, a nie miecz który "ktoś tam zostawił". Brawo sofistyka.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          thom_thomas
                          thom_thomas

                          To jest demokracja z bandyckim prawem silniejszego.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              prorok czy co

                              To nie człowiek złodziejem w tym przypadku a złe prawo, które z niego złodzieja robi. Wystarczy by znalazca wiedział iż Skarb Państwa ma bezwzględne prawo pierwokupu wykopanego przedmiotu w cenie rynkowej, by nie dość, że człowiek przestał być przestępcom, to jeszcze chętnie zgłaszałby znalezisko. Dokładnie odwrotnie jak jest dziś.Jeśli rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  abarg2

                                  to co kartofle na mym polu tez sa wlasnascia Skarbu Panstwa i nie moge ich sprzedac

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Rdeq

                                      Polskie prawo nie sprzyja zgłaszaniu takich znalezisk aczkolwiek to że chciał sprzedać tak cenny historycznie przedmiot jest karygodne.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje