tvnpix

Prezydent Gdańska apeluje o zrozumienie dla aktywistów Greenpeace

Prezydent Gdańska apeluje o zrozumienie dla aktywistów Greenpeace
Foto: DENIS SINYAKOV / Greenpeace | Video: tvn24 Po akcji zatrzymano dwóch aktywistów Greenpeace

Prezydent Gdańska zainicjował międzynarodowy apel w sprawie działaczy Greenpeace. - To ideowcy i trudno zarzucać im pospolite przestępstwa, jak w tym wypadku piractwo – czytamy w oświadczeniu wysłanym do burmistrzów i prezydentów z miast, z których pochodzą aktywiści.

Adamowicz napisał oświadczenie mając na uwadze fakt, że jeden z aktywistów Tomasz Dziemianczuk jest mieszkańcem Gdańska.

Prezydent Gdańska zaapelował  o wspólne podpisanie listu do władz Federacji Rosyjskiej, by „wykazała się zrozumieniem dla ludzi, którzy ryzykują często swoje zdrowie i swoją wolność w obronie środowiska naturalnego”.

List-apel

- Działacze Greenpeace walczą o ochronę środowiska naturalnego. To bardzo szczytny cel. To cel, który powinien przyświecać nam wszystkim. Wielu ludziom, którzy podzielają ich troskę o środowisko naturalne przeszkadza to, że działacze Greenpeace często stosują metody mocno niekonwencjonalne – napisał prezydent. - Bywa, że oscylują one na granicy prawa. Ale – mimo wszystko – to ideowcy i trudno zarzucać im pospolite przestępstwa, jak w tym wypadku piractwo – dodaje.

Jak poinformowało biuro prasowe Urzędu Miasta Gdańsk, jest już pierwsza odpowiedź na list, zdecydował się go podpisać Vance Badawey, burmistrz Port Colborne (Kanada).

 

List-apel Pawła Adamowicza:

19 września na Morzu Peczorskim 30 aktywistów Greenpeace zostało zatrzymanych przez służby rosyjskie, po tym jak podjęli oni nieudaną próbę zajęcia platformy wiertniczej Prirazłomnaja. Miał to być protest przeciwko wydobyciu ropy naftowej w Arktyce. Tymczasem rosyjscy śledczy zarzucają im piractwo, za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Działacze Greenpeace walczą o ochronę środowiska naturalnego. To bardzo szczytny cel. To cel, który powinien przyświecać nam wszystkim. Wielu ludziom, którzy podzielają ich troskę o środowisko naturalne przeszkadza to, że działacze Greenpeace często stosują metody mocno niekonwencjonalne. Bywa, że oscylują one na granicy prawa. Ale – mimo wszystko – to ideowcy i trudno zarzucać im pospolite przestępstwa, jak w tym wypadku piractwo.
Determinacja rosyjskich władz sugeruje, że konsekwencje jakie spotkają aktywistów Greenpeacu mogą być bardzo dotkliwe. Nie ulega wątpliwości, że prawo powinno być przestrzegane. Ale powinno też być proporcjonalne do winy.
Apelujemy do władz Federacji Rosyjskiej o wykazanie się zrozumieniem dla ludzi, którzy ryzykują często swoje zdrowie i swoją wolność w obronie środowiska naturalnego. A więc w interesie nas wszystkich.

Urząd Miasta Gdańsk

Aktywista w areszcie

W poniedziałek sąd w Murmańsku odrzucił skargę na areszt Tomasza Dziemianczuka - aktywisty Greenpeace, który razem z innymi członkami załogi statku Arctic Sunrise został zatrzymany na Morzu Barentsa przez rosyjską straż wybrzeża. Zatrzymanym grozi do 15 lat łagru.

Zdaniem sądu Tomasz Dziemianczuk mógłby kontynuować działalność przestępczą, dlatego też sąd w Murmańsku zdecydował na pozostawienie Polaka w areszcie. Decyzją sądu Dziemianczuk pozostanie tam do 24 listopada.

Sąd rejonowy w Murmańsku nakazał aresztowanie wszystkich członków załogi zatrzymanego na Morzu Barentsa statku Arctic Sunrise. Wszyscy zaskarżyli te decyzje. Murmański sąd obwodowy rozpoznał już 24 skargi. Wszystkie odrzucił.
- Tak umiera demokracja w Rosji - powiedział Polak opuszczając salę sądową.

Pokojowa akcja to nie piractwo

Greenpeace odrzuca zarzut piractwa, podkreślając, że protest jego aktywistów na platformie wiertniczej był akcją pokojową, a ich statek znajdował się na wodach międzynarodowych.
Odrzuca również zarzut stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa pracowników platformy. Zdaniem organizacji Artic Sunrise nie naruszył 500-metrowej strefy bezpieczeństwa wokół Prirazłomnej.

Oglądaj
Dziemianczuk pozostanie w rosyjskim areszcie
Wideo: tvn24 Dziemianczuk pozostanie w rosyjskim areszcie

Osoby, do których wysłano apel:

Eberhard van der Laan - Burmistrz Amsterdamu
Jørgen Otto Jørgensen - Burmistrz Ærø Kommune
Mauricio Macri - Burmistrz Buenos Aires
John Hart- Przewodniczący Rady Miasta Devon
Jussi Pajunen - Burmistrz Helsinek
Boris Johnson - Burmistrz Londynu
Robert Doyle - Burmistrz Melbourne
Gustavo Arnlado Pulti - Burmistrz Mer del Plata
Laurent Blanchard - Burmistrz Montrealu
Sergei Sobyanin - Burmistrz Moskwy
Luigi de Magistris - Burmistrz Nalpes
Cliff Suller- Burmistrz Newport
Richard A. Moccia - Burmistrz Norwalk
Aleksey Kostusyev -Burmistrz Odessy
Delia Sinclair - Burmistrz Oxfordu
Bertrand Delanoë - Burmistrz Paryża
Vance Badawey - Burmistrz Port Colborne
Jose Fortunati- Burmistrz Porto Alegre
Sten Nordin - Burmistrz Sztokholmu

Urząd Miasta Gdańsk

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza wyborcza. Forum jest wyłączone.

Pozostałe informacje